Monthly Archives: Luty 2007

Rząd walczy z nędzą

Wielki poeta, Julian Tuwim, pisał przed wojną, co należy zro­bić, aby Polacy byli stali się bogaci. „Trzeba im dać po 50 tys. zło­tych”. Podobny, choć znacz­nie mniej ambitny pro­gram pro­po­nuje mini­ster pracy, Anna Kalata. Zda­niem pani mini­ster, aby Polacy byli bogaci, wystar­czy pod­nieść płacę mini­malną, która wynosi dzi­siaj 936 zł....

Socjalistyczna opieka medyczna

Koszty bry­tyj­skiego, pań­stwo­wego sys­temu opieki zdro­wot­nej wzro­sły gwał­tow­nie, zarówno w licz­bach bez­względ­nych, jak i w odnie­sie­niu do rosną­cego Pro­duktu Naro­do­wego Brutto. Naro­dowa Służba Zdro­wia (Natio­nal Health Sys­tem), w 1960 roku pochła­niała 4 proc. PKB, by w roku 2000 pochła­niać ponad 7 proc. znacz­nie więk­szego (niż w roku 1960) PKB....

Przymusowy monopol

Rząd jest przy­mu­so­wym mono­po­lem, który na okre­ślo­nym — uwa­ża­nym za wła­sny — obsza­rze geo­gra­ficz­nym prze­jął wła­dzę nad każdą istotą ludzką i bie­rze za nią pewną odpowiedzialność....

Komu licencja?

Mamy już licen­cje dla leka­rzy, archi­tek­tów, geo­de­tów, księ­go­wych, wete­ry­na­rzy, dorad­ców podat­ko­wych, spe­cja­li­stów od żywie­nia i dzie­siąt­ków innych pro­fe­sji. Do Sejmu wpły­nął wła­śnie pro­jekt nowe­li­za­cji ustawy o rze­mio­śle, w któ­rym wymaga się od rze­mieśl­ni­ków, potwier­dzo­nych urzę­dowo kwa­li­fi­ka­cji. Mówi się także o wpro­wa­dze­niu licen­cji dla dziennikarzy....

Dwa w jednym czyli

Główną wadą obo­wią­zu­ją­cego w Pol­sce sys­temu nota­rial­nego nie są ani wyso­kie opłaty, ani opie­sza­łość w dzia­ła­niu, ani nawet blo­ko­wa­nie dostępu do zawodu. Jest nią udzie­le­nie nota­riu­szom przez usta­wo­dawcę kurio­zal­nego mono­polu, dzięki któ­remu są oni prak­tycz­nie bez­karni. Wolno im sto­so­wać opłaty nie­współ­mierne do war­to­ści usługi, dzia­łać w kar­te­lach, żeby nie powie­dzieć w zmo­wie, mogą pro­wa­dzić...