Monthly Archives: Maj 2007

Zimna wojna

Od pierw­szych dni trans­for­ma­cji ustro­jo­wej, czyli już od 18 lat, bez­ro­bo­cie jest nie­wąt­pli­wie naj­więk­szym pro­ble­mem kraju. Plagą, która spę­dza sen z powiek poli­ty­ków wszyst­kich szcze­bli. Dla­tego stają na gło­wie, żeby bez­ro­bo­cie zwal­czyć. O ich poświę­ce­niu świad­czy cho­ciażby ilość ciał, orga­ni­za­cji i ini­cja­tyw, któ­rych celem jest walka z bez­ro­bo­ciem. Tak się w tej walce zapa­mię­tali, że...

Godziwy zysk

Uczest­ni­czy­łem nie­dawno w pro­gra­mie tele­wi­zyj­nym Elż­biety Jawo­ro­wicz „Sprawa dla repor­tera”, poświę­co­nym dra­ma­tycz­nym losom loka­to­rów pew­nego ślą­skiego wie­żowca, który rodzina miej­sco­wych cwa­nia­ków kupiła za grosze....

Sprywatyzować dorsza

Mie­czy­sław C., rybak z Łeby ma do Unii żal. Komi­sa­rze ds. rybo­łów­stwa kazali mu kutry remon­to­wać, sprzęt doin­we­sto­wać, załogę doszko­lić — zapo­ży­czył się, łodzie wyre­mon­to­wał, doin­we­sto­wał, załogę wyszko­lił. I po co to wszystko? – pyta – skoro dzi­siaj zabra­niają mu łowić....

Bądź lojalny w powietrzu

Czy nale­żysz już do jed­nego z wielu pro­gra­mów lojal­no­ścio­wych linii lot­ni­czych? Jeśli nie, to szybko się zapisz­cie. Gdy­by­ście nie zdą­żyli sko­rzy­stać w tym roku, to może­cie zapra­co­wać na dar­mowy bilet w roku przy­szłym. To się opłaca, zwłasz­cza że sezon podróży wła­śnie nadszedł....

Wprost recenzja

Tygo­dnik „Wprost”, co prawda nie bez­po­śred­nio, chęt­nie jed­nak okre­śla się pismem libe­ral­nym, przy­naj­mniej libe­ral­nym w gospo­darce, a jesz­cze chęt­niej za takie chce ucho­dzić w oczach Czytelników....

Fałszywa duma

Sły­szy się czę­sto od ludzi, i to nawet tych wiel­kich, że nie są bogaci, nie doro­bili się majątku, bo całe życie byli uczciwi. Albo, że warun­kiem oso­bi­stej zamoż­no­ści jest brak skru­pu­łów, któ­rych im aku­rat nigdy nie brakowało....

U-ZUS opieszałego

Z jed­nej strony Zakład Ubez­pie­czeń Spo­łecz­nych powo­łano do życia, aby chro­nił zdro­wie i mają­tek oby­wa­teli, z dru­giej pozwala mu się w maje­sta­cie prawa od takiej ochrony odstę­po­wać pod byle jakim pretekstem....

Dr Bajka

Co prawda wspo­mi­na­łem o nim w swo­ich kore­spon­den­cjach paro­krot­nie, lecz jest mi wstyd, bo przez ostat­nie 10 lat nie poświę­ci­łem mu osob­nego tek­stu. Pod tym wzglę­dem zrów­na­łem się w dorobku z mediami głów­nego nurtu, które go trak­tują jak swego rodzaju dziwoląga....

Przesyłka do Bahramu

W latach 1960. pra­co­wał w Uni­wer­sy­te­cie Jagiel­loń­skim por­tier, który za nie­wielką opłatą – dzi­siaj ekwi­wa­lent 1000 zł – obie­cy­wał pro­tek­cję przy przy­ję­ciu na stu­dia. Pie­nią­dze brał z góry, zastrze­ga­jąc, że gdyby z jakichś powo­dów, kan­dy­dat na egza­mi­nie prze­padł, on je zwróci co do gro­sza. Po egza­mi­nach wstęp­nych spraw­dzał listy przy­jęć; jeśli kan­dy­da­towi udał o się zdać egza­min, pie­nią­dze...