Środek Afryki środkowej (V)
Podróż do Burundi cz. II
Znalezienie hotelu Amahoro (co zarówno w obowiązującym w Burundi języku kirundi, jak i po kinyarwandyjsku znaczy „pokój”, ale nie hotelowy, tylko ten „międzynarodowy”) nie było trudne. Co prawda, ilość flag i proporczyków powiewających przed wejściem wydała mi się podejrzanie duża, ale na pytanie, czy są wolne pokoje, recepcjonista odparł niespeszony: Więcej »


Nazywam się Jan Maria Fijor, w 1985 roku wyemigrowałem do Ameryki gdzie byłem m. in. barmanem, handlowcem, sprzedawałem okna, komputery, nieruchomości, ubezpieczenia, byłem także maklerem w Metlife Financial Services. Po 20 latach wróciłem do kraju, gdzie prowadzę wydawnictwo Fijorr Publishing. | 


















