Newsletter

Zostaw E-mail, a będziemy cię informować o nowościach na stronie.

Imię:

Nazwisko:

E-mail:

Archive for Wrzesień, 2009:

Środek Afryki środkowej (V)

{ Opublikował: Jan M. Fijor Data: 29 wrz 2009 }
Tags : , ,
Kategoria : MOJE PODRÓŻE

Podróż do Burundi cz. II

Znalezienie hotelu Amahoro (co zarówno w obowiązującym w Burundi języku kirundi, jak i po kinyarwandyjsku znaczy „pokój”, ale nie hotelowy, tylko ten „międzynarodowy”) nie było trudne. Co prawda, ilość flag i proporczyków powiewających przed wejściem wydała mi się podejrzanie duża, ale na pytanie, czy są wolne pokoje, recepcjonista odparł niespeszony: Więcej »

Polska misja – Kibeho

{ Opublikował: Jan M. Fijor Data: 29 wrz 2009 }
Tags : , ,
Kategoria : MOJE PODRÓŻE

Poniższą informację dedykuję tym libertarianom, którzy wiedzą, że indywidualna dobroczynność i pomoc udzielana słabszym jest składnikiem systemu wolnorynkowego i etyki wolności. Ci, którzy jeszcze tego nie wiedzą, niech mają okazję do refleksji. Więcej »

Środek Afryki środkowej (IV)

{ Opublikował: Jan M. Fijor Data: 29 wrz 2009 }
Kategoria : MOJE PODRÓŻE

Podróż do Burundi cz. I

Być w Rwandzie i nie odwiedzić Burundi, to grzech, ale i wyzwanie. To niewielkie państewko zlokalizowane w sercu Afryki może budzić niepokój białego podróżnika, o czym świadczą chociażby liczne komunikaty dotyczące stanu bezpieczeństwa podróży do Burundi. Nie przesadzę, jeśli powiem, że z niewielkimi przerwami, kraj ten obłożony jest alertami bezpieczeństwa od ponad 10 lat. Jak nie wojna domowa, to rebelianci z sąsiedniej Rwandy lub Kongo i chociaż wpisy na www.lonelyplanet.com świadczą, że od czasu do czasu ktoś się do Burundi wybiera i wraca, ryzyko jest spore. Doradzono mi, abym w kwestiach ewentualnych zagrożeń spytał kierowców linii autobusowej Kigali – Bujumbura (stolica Burundi). Jeśli autobusy kursują, znaczy można jechać. Kursowały, więc pojechałem. Więcej »

Timing w nieruchomościach

{ Opublikował: Jan M. Fijor Data: 26 wrz 2009 }

Czego nam bank i pośrednik nie powiedzą

Mimo iż winę za krach na amerykańskim rynku nieruchomości ponosi głównie  wadliwa polityka monetarna i kredytowa (niskie oprocentowanie, monopol pieniądza i brak standardu złota), krachu można by uniknąć, gdyby uczestnicy rynku nieruchomości przestrzegali zasad rządzących tym rynkiem od lat. Zwracam na to uwagę, gdyż podobne błędy popełniane są w innych krajach, w tym i w Polsce. Więcej »

Środek Afryki środkowej (III)

{ Opublikował: Jan M. Fijor Data: 22 wrz 2009 }

Hobe i Kibeho

W niedzielę, tuż przed poranną Mszą św., kiedy właśnie miałem się połączyć się z Internetem i dopisać „kawałek” do swojego afrykańskiego bloga, wyłączono nam nie tylko Internet, ale i prąd elektryczny. Myśleliśmy, że to jakaś awaria, kiedy jednak okazało się, że w sąsiedniej parafii, dwieście metrów od nas, mają nie tylko prąd, ale i Internet, ks. Honore zainteresował się sprawą bliżej. Okazało się, że powodem wyłączenia prądu, a w konsekwencji także Internetu był niezapłacony rachunek. W Kigali prąd kupuje się podobnie, jak u nas benzynę na stacjach benzynowych. Idziesz do elektrowni, płacisz określona kwotę i dopóki jej nie wykorzystasz, masz prąd.  Nasza przedpłata by wystarczyła, gdyby nie nieuważny pracownik drukarni, która mieści się na parterze budyneczku, w który mieszkamy, wychodząc z pracy w piątek zapomniał wyłączyć kilka maszyn, które „zdrowo” podciągnęły nasz pobór. Po uzupełnieniu przedpłaty prąd i Internet zaczęły działać; wróciliśmy do cywilizacji. Więcej »

Środek Afryki środkowej (II)

{ Opublikował: Jan M. Fijor Data: 18 wrz 2009 }
Kategoria : MOJE PODRÓŻE

Strach przed czarnymi

Dzisiaj jest 29 stopni w cieniu i wszyscy nasi rwandyjscy przyjaciele narzekają, że jest gorąco. Wbrew oczekiwaniom, w tym sercu czarnego lądu, leżącym niemal na samym równiku, rzadko kiedy jest tak gorąco. Dzisiejszy upał, nawet na warunki polskie nic specjalnego, to w Kigali wyjątek. Starszy Rwandyjczycy uważają że jest to oznaka nadejścia pory deszczowej. Dopóki nie nadejdzie, jest sucho, gorąco i nie ma komarów. Wprawdzie doświadczyłem już pierwszych ukłuć tych okrutnych stworzeń, fascynujący temat komarów pozostawię do nadejścia pory deszczowej. Więcej »

Środek Afryki środkowej (I)

{ Opublikował: Jan M. Fijor Data: 17 wrz 2009 }
Kategoria : MOJE PODRÓŻE

Od jutra będę pisać bloga podróżniczego z Kigali (Rwanda), gdzie wylądowałem cztery godziny temu. Tak, tej samej gdzie 15 lat temu doszło do wybuchu bezprecedensowej masakry ludności cywilnej, w której jedno plemię Tutsi wymordowało drugie plemię, Hutu. I z wzajemnością. Zginęło łącznie ok. 2 miliony ludzi. Jean Pierre, który w 1994 roku miał 14 lat cały drży, gdy opowiada o tamtych wydarzeniach. Jego dziewięcioro rodzeństwa  przeżyło dzięki ucieczce do Tanzanii i dalej, do Austrii, USA czy Belgii. On został księdzem. Dzisiaj Rwanda to już tylko kraj Tysiąca Wzgórz, słynący z najłagodniejszego  klimatu w całej Afryce  (średnia lata to 22 stopnie, a zimy tu nie ma) i energicznych reform, dzięki którym ma nadzieję wydźwignąć się z epoki kolonialnej do nowoczesności.  Więcej »