bastiat

Co widać i czego nie widać

chat-dymki
3
  • Autor: Frederick Bastiat
  • Tłumaczenie: Stanisław Stachura
  • ISBN: 83-89812-11-8
  • Strony: 57
  • Cena: 17 zł (cena hurtowa)
Zamów

bastiat

Tym razem proponujemy nowe wydanie klasycznej książeczki Bastiata, uzupełnione o życiorys legendarnego ekonomisty.

Nie przesadzę, jeśli stwierdzę iż jest to jeden z najmądrzejszych i najbardziej pouczający wykładów myśli ekonomicznej. Na niespełna 80 stronach, prawie dwa wieku temu Bastiat wyłożył zasady, które są aktualne do dzisiaj. I będą aktualne do dnia Sądu Ostatecznego. Problem w tym, że bardzo niewielu ekonomistów je rozumie, a jeszcze mniej stosuje.

Najsmutniejsze jest to, że mimo upływu – od śmierci Bastiata – ponad 150 lat nadal obowiązuje paradygmat o dobrej interwencji państwa, które w trosce o obywateli niszczy owoce naszej działalności. Trudno się dziwić. Paradygmat Ptolomeusza istniał ponad 160 lat po śmierci Kopernika. Te 160 lat od publikacji książki minęło 2 lata temu!

Bastiat jest współtwórcą SZKOŁY AUSTRIACKIEJ, a ta niewielka książeczka jej katechizmem. Pozwala zrozumieć korzyści stosowania logiki i liberalizmu oraz szkodliwość interwencjonizmu. Mądra i zabawna!

Udostępnij mądry artykuł!

Komentarze

  1. Terminatriks pisze:

    Absolutna podstawa każdego Wolnościowca, zbiór kilkunastu felietonów dzięki którym jesteśmy wstanie pojąć pojęcie własności, nawet jeżeli wcześniej nie wiedzieliśmy nic na ten temat. Do tego ta książka jest znakomitym środkiem walki z każdym zwolennikiem jakiegokolwiek interwencjonizmu, można dzięki niej czynić cuda i do tego kopalnia cytatów.
    Pozdrawiam i polecam.

  2. Jan M Fijor pisze:

    I pomyśleć, że napisano ją prawie 200 lat temu. I co? Nie pomogło? Tym razem pomoże, cierpliwość ludu wyczerpała się.

    Pozdrawiam.

  3. […] „Co widać, czego nie widać” – Frederic Bastiat – legendarne już dzieło Bastiata to kolejna lektura obowiązkowa dla każdego wolnorynkowca. Pokazuje ona, że każda decyzja i każde działanie niesie ze sobą dwa rodzaje kosztów. Te które widać i te których nie widać. Gdyby nasi rządzący chociaż pobieżnie przejrzeli „Co widać, czego nie widać” nie podjęliby wielu ze swoich głupich decyzji podczas tworzenia prawa. […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *