przedsiebiorczosc-i-konkurencja-200x300[1]

Konkurencja i przedsiębiorczość

chat-dymki
1
  • Autor: Israel Kirzner
  • Tłumaczenie: Krzysztof Śledziński
  • ISBN: 978-83-89812-64-3
  • Strony: 232
  • Cena: 32 zł (cena hurtowa)
Zamów

przedsiebiorczosc i konkurencja

Jest to pierwsza książka Israela Kirznera, jaka ukazuje się na polskim rynku, a trzeba wiedzieć, że w tradycji szkoły autriackiej jest to autor wybitny. Najwybitniejszy żyjący uczeń Ludwiga von Misesa, w dodatku rabin. Tym samym Fijorr Publishing rozpoczyna nowy wątek myśli ekonomicznej, jakim jest przedsiębiorczość.  Już wkrótce ukażą się kolejne pozycje z tego cyklu, m.in. teoria przedsiębiorczości według Jesusa Huerta de Soto. Jest jeszcze jeden powód do dumy. Mam na mysli szatę graficzną i edytorską tej pozycji. Książka  wydana jest w twardej okładce, z pięknym projektem autorstwa naszej współpracowniczki, Doroty Ałaszewskiej, córki Marka Ałaszewskiego, wybitnego artysty malarza i założyciela zespołu Klan. Gratulujemy!

KONKURENCJA I PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ

Spora część naszych rozważań obracać się będzie wokół dwóch zasadniczych kwestii, koniecznych dla zrozumienia rynku i stanowiących podstawę jego teorii – konkurencji i przedsiębiorczości. Oba terminy są powszechnie używane w mowie potocznej – odnoszą się do spraw ekonomicznych i biznesowych. W całej historii ekonomii niezliczoną ilość stron napisano na każdy z tych tematów, ale to pierwszy z nich stał się obiektem szczególnego zainteresowania. Obecnie, we współczesnej teorii ceny, przedsiębiorczość analizowana jest łącznie z teorią dystrybucji (szczególnie z teorię zysku), a w pewnym stopniu także razem z teorią produkcji i teorią firmy. Będę utrzymywać, że, pomimo znacznej ilości wnikliwych badań, prawdziwa rola przedsiębiorcy w systemie rynkowym nie jest przedstawiana we właściwym świetle i że przedsiębiorczość nie jest z należnym uznaniem postrzegana jako siła napędowa całego procesu rynkowego. Będę także dowodzić, że rola przedsiębiorcy w stosunku do konkurencji została prawie całkowicie zignorowana.

Konkurencja, jak mówiło wielu autorów, jest terminem stosowanym w rozmaitych znaczeniach. Przykładowo, ekonomiści pracowali na licznych modelach, z których każdy opisywał tę czy inna formę konkurencji. Jednak to model doskonałej konkurencji wciąż jest nieodłączną częścią współczesnej teorii ceny. Pomimo krytyki, której przedmiotem był ten model w ostatnich czterdziestu latach, nadal zajmuje on sam środek sceny, zarówno pozytywnej, jak i normatywnej.  Rozczarowanie niedomaganiami teorii konkurencji doskonałej dało impuls do stworzenia nowych modelów opisujących różne niedoskonale konkurencyjne struktury rynkowe, ale modele te nie zdołały pozbawić modelu konkurencji doskonałej przodującej roli. Tutaj poddamy rozważaniom każdy z tych modeli. Moje stanowisko jest takie, że nie tylko model doskonałej konkurencji nie pomaga nam zrozumieć procesu rynkowego, ale i że modele niedoskonałej konkurencji, stworzone by go zastąpić, nie są zbytnio pomocne. Utrzymuję, że teoretycy, którzy opracowali modele niedoskonałej konkurencji nie dostrzegli najistotniejszych wad teorii konkurencji doskonałej. W rezultacie nie byli oni w stanie orzec, w którym kierunku powinna zwrócić się rehabilitacja teorii ceny; zamiast tego konstruowali modele cierpiące na te same wady, co model konkurencji doskonałej.

Jak napisano powyżej, cechą łączącą te wszystkie modele konkurencji, a której poświęcę najwięcej miejsca dalej w pracy, jest zignorowanie roli przedsiębiorcy. Dojdziemy do wniosku, że do zrozumienia procesu rynkowego niezbędna jest teoria konkurencji, która jest nieodłączna od przedsiębiorczości. Będzie to miało daleko idące konsekwencje dla analizy takich problemów, jak koszty sprzedaży, reklama i monopol. Teoria konkurencji pozwoli nam spojrzeć z nowej „perspektywy” na koszty sprzedaży i ocenić ich rolę w gospodarce rynkowej. Jednocześnie, idąc tropem naszych teorii konkurencji i przedsiębiorczości dojdziemy do zupełnie nieortodoksyjnego wniosków na naturę monopolu na rynku. Fakt, że przedsiębiorczość może być krokiem w kierunku monopolu wymusza sformułowanie nowej oceny zarówno rzekomo szkodliwych efektów monopolu, jak i rzekomo korzystnych efektów przedsiębiorczości. Na tym etapie warto zarysować obraz procesu rynkowego, który ukazałby nasze koncepcje konkurencji i przedsiębiorczości, kontrastując je pokrótce z dominującą teorią rynku. Ten zarys służyć będzie jako przegląd stanowiska, które w całości zaprezentujemy w dalszych rozdziałach.

(fragment książki)

Udostępnij mądry artykuł!

Komentarze

  1. Laik pisze:

    Jedna z najważniejszych książek współczesnych Austriaków, przy czym, niestety, bardzo słabo napisana – momentami nieprecyzyjna i chaotyczna. Daleko jej pod względem formy do najlepszej ekonomicznej prozy. Najważniejsze jest jednak to, że Kirzner porusza w niej bardzo ważne kwestie, nie strzelając dogmatami, jak kilku jego kolegów z ASE. Obok Skousena jedyny, moim zdaniem, ekonomista ASE z przynajmniej iluzoryczną szansą na Nobla – inna sprawa, czy ta nagroda cokolwiek znaczy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *