Polskie patologie wymiaru sprawiedliwości (1)

chat-dymki
8
 Znalezione n a internecie:
Zbigniew Rogowski

1 listopada 12:02

PATOLOGIE III R.P. MAJĄ SWÓJ POCZĄTEK W SĘDZIACH I SĄDACH ?????
Kto to jest sędzia?
Sędzią w III R.P. zostaje 30-to latek bez żadnego doświadczenia życiowego. Adept na urząd sędziego już od samego początku swojej kariery styka się z korupcją. W znakomitej większości przyszły sędzia wie, że nominacje uzyska w wyniku znajomości a nie wiedzy, doświadczenia życiowego i zawodowego – nieposzlakowana opinia etyczna i moralna nie ma żadnego znaczenia bo gdyby coś to pociotki ukręcą. Tak więc z bagażem wiedzy, że korupcja i układ stanowią podstawę do jego kariery zawodowej uzyskuję nominacje sędziowską i tym samym staje się do końca życia ustawiony i bezkarny. Rzecznik dyscyplinarny Sądu to jedynie fikcja. Młody 30 letni sędzia uzyskuje władzę absolutną nad losami podsądnych a jego buta przyjmuje cechy patologii. Czy wiemy, że sędzia nie jest np. narkomanem, alkoholikiem czy np. osobą z problemami psychiatrycznymi ja chociażby zaburzenia osobowości. Władza deprawuje a do tego w tak młodym wieku.
A zatem czy wszelkiego typu patologie biorą swój początek od sędziów??
Jeśli nagminne jest rozpoznawanie spraw swoich znajomych gdzie druga strona jest bez szans – nie można mówić o sprawiedliwości.
Jeśli sędziowie postanowienia Sądu z premedytacją fałszują czyli dopuszczają się czynów zabronionych kodeksem karnym.
Na czym polega niezawisłość sędziowska i doświadczenie życiowe jeśli nie na ubezwłasnowolnieniu od grup przestępczych, przekrętach czy bezkarnych fałszerstwach.
W dalszej kolejności bezpodstawne kierowania niewygodnych na sterowane badania psychiatryczne, bezzasadne stosowanie aresztów w tym wydobywczych itp.
To w dalszej kolejności przenosi się na prokuratorów. Nie muszą nic robić a jedynie pogadać z zaprzyjaźnionym sędzią i areszt czy wyrok skazujący już gotowy pomimo, że brak jest jakichkolwiek podstaw prawnych. Ale bezkarny sędzia może wszystko, nawet fałszować postępowanie poprzez nieprotokółowanie zeznań, które nie są zgodne ze z góry ustalonym wyrokiem.
Prokuratorzy mają swoich znajomych również wśród przestępców, sędziowie swoich, adwokaci swoich i tak oto łańcuszek zaczynający się od skorumpowanych sędziów się rozpoczyna – „ręka, rękę myje” …. ja tobie ty mnie…
I TAK DZIAŁA SPRAWIEDLIWA III R.P. CZY WSZYSCY SEDZIOWIE SĄ TACY SAMI – JESZCZE WIERZĘ, ŻE ISTNIEJĄ UCZCIWI CHOĆ JEST ICH CORAZ MNIEJ.

 

P.S.

Jeśli znajdziecie Państwo podobne komentarze, opinie, opisy, kazusy etc.- przysyłajcie je do nas. Chcemy sporządzić „czarną księgę wymiaru sprawiedliwości”. Coraz wyraźniej widać, że  tzw. demokracja bez wymiaru sprawiedliwości jest katorgą, a nawet niewolnictwem. Bez totalnej reformy wymiaru sprawiedliwości, od fazy tworzenia ustawy, poprzez głosowanie nad nią, do sądu, prokuratury, na Sądzie Najwyższym, Polska nie wytrzyma  gospodarczo i politycznie dłużej niż 5-10 lat. 

 

Ukłony

Jan M Fijor

Udostępnij mądry artykuł!

Komentarze

  1. W Polsce sędziowie i prokuratorzy są narzędziem w rękach wszelkiego rodzaju kamaryl,sitw,i innych nieformalnych lecz bardzo wpływowych i niebezpiecznych organizacji . Degrengolada powyższych grup zawodowych jest źródłem wszelkiego zła oraz korupcji, niesprawiedliwości społecznej w Polsce!

  2. Jan M. Fijor pisze:

    Powyższy komentarz znalazłem na facebooku w grupie Niepokonani.
    Ukłony

  3. Andrzej pisze:

    Dobre i proste prawo oraz uczciwy wymiar sprawiedliwości jest podstawą poprawnych stosunków gospodarczych i społecznych w każdym kraju. Jest to równoznaczne z jego rozwojem lub degrengoladą którą niestety mamy teraz w Polsce. Oczywiste jest, że wszystkie patologie w Polsce nie dość, że są to jeszcze rozszerzają swój zasięg z winy złego prawa. Niestety widać to nie od roku czy 20 lat ale od stuleci. Polecam „Prawem i lewem” którą czytam. Nadziwić się nie mogę jak dużo jest negatywnych podobieństw pomiędzy obecnym czasem a latami 1600-1700. Jeżeli coś chcemy zmienić w Polsce to musimy zacząć od zmiany prawa i wymiaru sprawiedliwości. Najlepsze życzenia dla wszystkich z okazji 11 listopada.

  4. Jan M. Fijor pisze:

    JAK DZIAŁAJĄ PRZESTĘPCY – SĘDZIOWIE I PROKURATORZY!!
    HISTORIA AUTENTYCZNA POTWIERDZONA DOKUMENTAMI.
    Pracodawca nie chcąc wypłacić zaległych wynagrodzeń podrobił moje podpisy na listach płac. Naturalną czynnością było skierowanie sprawy do Sądu Pracy. Ponieważ pracodawca miał układy w Sądzie i Prokuraturze więc zwojowałem jedynie grosze za niewykorzystany urlop. Sędzia do oceny biegłego przesłała kserokopie tych list płac i z oczywistego powodu biegły przesłał pisemną odmowę zbadania tych kserokopii. Na mój wniosek Sąd odmówił przeprowadzenia dowodu z oryginałów.
    Kolejną moją czynnością było zawiadomienie Prokuratury o sfałszowanych podpisach.
    Pani Prokurator włączyła opinię biegłego z postępowania Sądu Pracy (odmowa wykonania badania kserokopii) do akt karnych i na jej podstawie odmówiła wszczęcia śledztwa. Kolejną moją czynnością było zażalenie na decyzję prokuratury z wnioskiem o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Sprawa skierowana została do Sądu i teraz UWAGA. Sędzia w postanowieniu pisze, że podpisy na listach płac a więc dokumentach finansowych to są jedynie ZNAKI GRAFICZNE. Ponadto poświadcza nieprawdę, że badane były oryginały list płac ( w aktach sprawy znajduje się jedna, jedyna odmowa badania przez biegłego kserokopii list płac – niczego innego nie ma). Tak sędzia – przestępca zamknęła drogę do dalszego rozpoznania. Wprawdzie istniała możliwość złożenia wniosku o wznowienie postępowania prokuratorskiego, jednak wobec działań przestępczych sędzi i prokuratora stało się to bezsensowne.
    Obecnie jest przygotowywany pozew o odszkodowanie i zadośćuczynienie przy zmowie przestępczej funkcjonariuszy państwowych imiennie wobec sędzi i prokuratora. Dwie drogi postępowania – wobec skarbu państwa lub wobec osób fizycznych. Wybrałem ten drugi, czyli imiennie wobec sędzi i prokuratorowi. Będzie to moim zdaniem proces precedensowy dlatego konieczne byłoby wsparcie mediów i stowarzyszenia by jak najbardziej nagłośnić działalność przestępczą sędziów i prokuratorów.

    Zbigniew Rogowski/fb/Niepokonani

  5. Jan M. Fijor pisze:

    NAJWIĘKSZE ZAGROŻENIE DLA POLSKI I POLAKÓW????????
    Uczestnicząc w sesjach Stowarzyszenia „Niepokonani 2012” i obserwacjach własnych z życia publicznego wiem, że największym zagrożeniem jest skorumpowany wymiar nie/sprawiedliwości i struktury rządowe. Wymiar sprawiedliwości ze spotkań z osobami pokrzywdzonymi przez sędziów, prokuratorów jak również innych funkcjonariuszy państwowych każe wyciągnąć jeden, jedyny wniosek, że największymi organizacjami przestępczymi to Sądy, Prokuratury. Dla Polski nie jest problemem pospolita przestępczość, ale gdy takim przestępcą pospolitym jest „pociotek” czy ktoś z układu sędziego, prokuratora czy urzędnika skarbowego wtedy zaczynają się problemy. Wtedy to ci, którzy mają chronić prawa dopuszczają się jego łamania dopuszczając się czynów opisanych w prawie i zagrożonych odpowiednimi sankcjami w tym ograniczenia wolności. Jak na razie przestępcy w togach czują się bezkarni bo pomimo swojej działalności przestępczej są chronieni przez kolegów. Nigdy w czasach Rzeczpospolitej nie było takiej przestępczości w organach wymiaru sprawiedliwości jak jest obecnie, owszem były fingowane procesy polityczne ale oszustwa z dużą starannością były przygotowywane. Obecnie z dużą dozą prawdopodobieństwa można mówić, że prokuratorzy czy sędziowie działają w strukturach przestępczych – bo co można powiedzieć o wykańczaniu przedsiębiorców na podstawie zeznań przestępcy, który z niejasnych powodów staje się świadkiem koronnym i po wykonaniu zlecenia prokuratora znika i dopuszcza kolejnych przestępstw. Tak więc nie jest zagrożeniem dla porządku prawnego pospolity przestępca choćby dopuścił się najbardziej odrażających czynów – takiego raczej łatwo zlokalizować i odizolować od społeczeństwa, większym zagrożeniem jest prokurator-przestępca, który chroni takiego bandytę bo jest z nim w jakimś związku czy to bezpośrednim czy też poprzez inne osoby.

    Zbigniew Rogowski/NIEPOKONANI

  6. Jan M. Fijor pisze:

    Farsa

    Sędzia Krystyna Lewecka-Łaśińska znowu w akcji! Pamiętasz sprawę naszywek? Sędzia stwierdziła, że sprzedaż tej naszywki to „demonstracyjne lekceważenie narodu Polskiego”:

    W dniu 11 odbyła się rozprawa w sprawie naszywki rzekomo lekceważącej naród. I zgadnij co? Będzie kolejna rozprawa. Nie żartuję! Trzeba przesłuchać kolejnych świadków. Ja naprawdę nie żartuję…

    Zaczynam się natomiast zastanawiać: bo jeśli sądzenie w tak duperelnej sprawie wymaga tylu posiedzeń sądu to aż strach pomyśleć ilu lat sądzenia wymagają rzeczywiste przestępstwa. A zaraz… przecież wiemy! Jeśli sprawa odbywa się w Polsce to wielu, wielu lat. Jak w tym kawale: sędzia w USA sądził Madoffa za mega przekręt na setki milionów i dotyczący tysięcy osób sądził całe 4 dni i skazał go na ponad 100 lat więzienia, natomiast w Polsce sędziowie sądziliby Madoffa przez ponad 100 lat i skazali na 4 dni.

    Istota sprawy naszywkowej jest prosta: czy sprzedaż takiej naszywki łamała, durne ale jednak prawo w sprawie znieważania znaków państwowych. W polskim prawie zakazano sprzedawania przedmiotów z wizerunkiem godła. Wolno natomiast sprzedawać przedmioty z stylizowanym wizerunkiem godła. Każdy kto zna nasze godło wie, że to jest biały orzeł na czerwonym tle.

    Jednak sędzia Krystyna Lewecka-Łaśińska nie przyjmuje tak powszechnej wiedzy do świadomości. Bada czy czarny orzeł na oliwkowym tle nie jest godłem. Zamiast po prostu orzec czy sprzedawany przedmiot jest czy nie jest wizerunkiem godła bada jaki napis widniał w internecie pod zdjęciem oferowanej na sprzedaż naszywki. Docieka czy było to napis „godło Polski” czy też napis „godło Polski, POLSKA, gaszone, oliwkowe tło”.

    Donosiciel, emeryt z Łodzi na którego wniosek policja, prokuratura i teraz sąd prowadzą sprawę na twój i mój koszt nie potrafi sobie przypomnieć dokładnie jaki napis widniał pod naszywką (i mu się nie dziwię, kto zadaje takie pytania po kilku miesiącach?!).

    Ale samo skręcenie toku postępowania w kierunku rozważań o napisie jest absurdem. Napis pod naszywką sprzedawaną na stronie internetowej nie zmienia naszywki: albo ta naszywka jest albo nie jest wizerunkiem godła Polski. Sędzia Krystyna Lewecka-Łaśińska jednak wnikliwie bada jaki był napis wzywając kolejnych świadków. Marnuje ich czas i pieniądze oraz swój czas i moje pieniądze za które zwołuje kolejne posiedzenia sądu.

    Nie mam wyrobionego poglądu na temat gdzie dokładnie kończy się wymierzanie sprawiedliwości a zaczyna jej parodia. Ale jestem przekonany, że jeśli za moje pieniądze sędzia Krystyna Lewecka-Łaśińska ma zamiar prowadzić kolejne posiedzenia i wzywać kolejnych świadków to granicę tę przekroczyła.

    Inne wpisy z cyklu kronika wymiaru sprawiedliwości:

    Sędziowi, gdy sądzą muszą być osądzani przez obywateli – 30 listopada 2013 – Sędziowie są jedną z trzech władz i jak każda demokratyczna władza w ostatniej instancji muszą być rozliczani przez obywateli. By obywatele mogli sędziów osądzać potrzebują koniecznych ku temu informacji.

    Polska jest biedna bo… — 26 listopada 2013 — … w Polsce jak nie robisz nic złego to sędzia i tak wymierzy ci karę. Bo to jest Polska. Jak nie tym paragrafem to innym władza ci przypierdoli żebyś znał swoje miejsce. Za oferowanie do sprzedaży naszywki z orłem sędzia Krystyna Lewecka-Łaśińska wymierzyła grzywnę 500 zł oraz 50 zł kosztów sądowych gdyż jest to według sędzi „demonstracyjne lekceważenie narodu Polskiego”. Nie, nie żartuję,

    Władza – rozliczalność = tyrania — 23 listopada 2013 — Sędzia sądu rejonowego dla Krakowa (Nowa-Huta) Sośnicka-Gurbiel w ustnym uzasadnieniu wyroku twierdzi, że kupno spółki na kredyt jest przestępstwem.

    Nasza władza lubi nas zamykać — 24 marca 2013 — Polacy stanowią zaledwie 7% ludności UE. Ale Polska wystawia ponad 30% wszystkich Europejskich Nakazów Aresztowania.

    Prostytucja polityczna prokuratury – 21 stycznia 2010 – Dziwny przypadkiem w roku wyborczym po wielu latach dochodzeń i wielu sprawach przeciw Piskorskiemu, które wszystkie do tej zostały przegrane lub skończyły się bez skazania prokuratura nagle postanowiła postawić kolejne zarzuty Piskorskiemu. Poinformował nas o tym osobiście prokurator krajowy Edward Zalewski! Sprawa jest z przed 13 lat. Powinna się była przedawnić po 10 lat. Więc postępowanie w sprawie fałszerstwa musiało być wszczęte co najmniej 3 lata temu. Ciekawe co ze sprawą o fałszerstwo, gdzie podstawą zarzutów jest ekspertyza grafologiczna prokuratura robiła przez trzy lata. Trzymała na lepszą okazję?

    Łowcy porywaczy kur – 14 stycznia 2010 – Polska prokuratura z byle powodu wystawia listy gończe, a elitarne brytyjskie jednostki policyjne, których celem jest ściganie poważnych przestępców ścigają naszych rodaków, którzy w Polsce ukradli kilka kur.

    Państwo zbyt zmęczone, by bronić karze tych co się sami obronili – 22 czerwca 2009 – Każdy ma prawo do obrony. Chyba, że sprawiedliwość wymierza sędzia Brandetta Hryniewiecka. Wtedy nie masz prawa do skutecznej obrony. Według tej pani nawet jeżeli państwo nie potrafi nas zabezpieczyć przed zagrożeniem, bo policjanci na zgłoszenie o groźnym przestępcy odpowiadają, że czują się „zmęczeni” to nie możesz się skutecznie bronić.
    Nasze drogie sądy – 26 marca 2009 – Na sądy wydajemy dużo. Pensje sedziów są wysokie. Sędziów mamy bardzo wielu. Nie wierzysz? To przeczytaj.

    Który sędzia, jaki wyrok? – 13 czerwca 2008 – Wyroki w imieniu R.P. wydają konkretni sędziowie. Jednak w naszych gazetach czytamy, że „sąd wydał wyrok” lub „sąd postanowił”. To źle. Pisz maile i listy do gazet, by wymieniały z nazwiska i imienia sędziów wydających wyrok.

  7. Ireneusz Czechowicz pisze:

    Sprawa osiedla kryształowego w Gdańsku. Ludzie zapłacili za mieszkania w nowo budowanym bloku, aleich wykiwano nie dając umów. Musieli jeszcze raz płacić za to samo. Przestępcy zostali uniewinnieni. Teraz te same osoby dokonali przestępstwa na Giełdzie Papierów Wartościowych oszukując akcjonariuszy w pewnej spółce. Oczywiście znów w Gdańsku wymiar niesprawiedliwości próbuje umorzyć oczywiste oszustwo. Stwurzmy nowy związek,,Sprawiedliwość” bo zniszczą polskie społeczeństwo. A wogóle to co robi p.Seremet.

  8. janson28 pisze:

    Już dawno niemcy powinni przejąć kuratele nad polską.
    Polska nie ma wymiaru sprawiedliwości. Siedzą tam lenie i nieroby. Cwaniaki, które nie wstawiają się za słabymi i poszkodowanymi a bronią cwaniaków i oszustów.
    To chyba jakieś barbarzyńskie dziedzictwo genetyczne chyba sprawia że są takimi nieczułymi dyletantami, które powinny stać za pisuarami na PKP żeby na nich pryskał mocz, żeby sprzątaczki nie musiały się męczyć z myciem płytek.
    Nie znam nikogo kto zaznałby sprawiedliwości w polskim sądzie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *