okładka1.4

Walc wiedeński na Wall Street. Ekonomia austriacka dla inwestorów giełdowych.

chat-dymki
13
  • Autor: Mark Skousen
  • Tłumaczenie: Bogusz Pawiński oraz Paweł Perka
  • ISBN: 978-83-64599-002
  • Strony: 362
  • Cena: 57 zł (cena hurtowa)
Zamów

Jest już w księgarniach nowa książka Marka Skousena zatytułowana Walc wiedeński na Wall Street. Nie trzeba być zbytnio przenikliwym, aby się domyślić, że chodzi o zastosowanie szkoły austriackiej w działaniach na rynku papierów wartościowych, z czego Skousen słynie. To właśnie on, a wcześniej Murray N. Rothbard, zainteresował inwestorów możliwościami  wdrożenia teorii austriackiej (ekonomii wolnorynkowej) do inwestowania w rynek papierów wartościowych.

okładka1.4Od Autora:

Pomysł napisania tej książki pojawił się po lekturze klasycznej pracy Burtona Malkiela Błądząc po Wall Street[1]. Ani jako do ucznia austriackiej szkoły ekonomii, ani praktykującego finansisty nigdy nie przemawiała do mnie teza, że ceny akcji zmieniają się losowo. Z pewnością przedstawiona przez Malkiela analiza teorii rynku efektywnego wygląda na pierwszy rzut oka solidnie, ale pierwsze wrażenie bywa zwodnicze. Jak mówi Nassim Taleb, możemy dać się zwieść losowości, podczas gdy naprawdę to celowe ludzkie działania wpływają na ceny akcji. Im więcej wiemy o powodach działania sprzedających i kupujących, tym skuteczniejszą możemy przeprowadzić analizę i tym większy odniesiemy zysk.

Mówiąc w skrócie, postrzegam giełdę jako taniec, w którym nieskrępowany ruch tancerzy (kupujących i sprzedających) na parkiecie przebiega według określonych wzorów i reguł, a nie jako przechadzkę pijanego marynarza po Broadwayu, który zatacza się w nieprzewidywalny sposób. Tancerze zajęci są celowym działaniem, którym steruje rytm muzyki. Mogą bez przeszkód poruszać się po parkiecie i wybierać spośród wielu dostępnych schematów poruszania się. Mogą nawet stworzyć nowy krok lub kierunek.

By być skutecznymi, tancerze muszą jednak poruszać się w zgodzie z rytmem muzyki. Jeżeli pomylą kroki, mogą zmylić także innych tancerzy. W podobny sposób rytm rynku wpływa na inwestorów. By osiągnąć sukces, muszą oni czujnie oceniać stan gospodarki oraz otaczających ich innych inwestorów.

Dlatego zachowanie giełdy przypomina bardziej walc wiedeński niż losowe błądzenie. A ponieważ opisuję w tej książce sposoby wykorzystywania zasad austriackiej szkoły ekonomii w inwestowaniu, zdecydowałem się nadać jej tytuł: Walc wiedeński na Wall Street.

Walc wiedeński to nie jest taniec dla wszystkich. Niektórzy bardziej lubią wolniejszy walc Tennessee. Tempo walca wiedeńskiego jest szybkie, ale poprawne wykonanie może przynieść prawdziwą przyjemność. Trzeba jednak pamiętać o pułapkach i nie pozwolić, by taniec był wyczerpujący. Tancerze muszą poruszać się w takt muzyki i ruchu innych par, by nie doszło do złamania kroku. Jeżeli jednak wszystko przebiega sprawnie, walc wygląda wspaniale.

Teoria rynku efektywnego oraz współczesna analiza portfelowa mają inwestorom wiele do zaoferowania w dziedzinach redukcji ryzyka i unikania licznych pułapek związanych z grą na giełdzie oraz zwiększają szanse zarobienia pieniędzy. Jednakże nie doceniają one możliwości pokonania rynku, grania przeciwko większości, włączenia złota i srebra – prawdziwych pieniędzy – do portfela inwestycyjnego oraz generowania zysku dzięki dogłębnemu zrozumieniu efektów rządowych interwencji ekonomicznych, jak również wzlotów i upadków cyklu koniunkturalnego.

Od Wydawcy:

tę  książkę proponujemy przeczytać wraz z pracą Fritza Machlupa Giełda kredyt, kapitał oraz Thomas Aubreya Koniec wielkiego mitu.

Wszystkie te tytuły wydane zostały przez Fijorr Publishing.

Życzymy  PRZYJEMNEJ LEKTURY I UDANYCH INWESTYCJI!

[1]     Wydanie polskie: Burton G. Malkiel, Błądząc po Wall Street, WIG Press, Warszawa 2003 – przyp. tłum.

 

Udostępnij mądry artykuł!

Komentarze

  1. Sebastian Sorek pisze:

    Witam,

    W jakiej kolejności poleca Pan czytać wymienione książki?

  2. Jan M. Fijor pisze:

    Nie wiem o jakich książkach pan pisze. Ukłony

  3. Sebastian Sorek pisze:

    Pytanie dotyczyło komentarza od wydawcy, umieszczonego na tej stronie:
    „Od Wydawcy:
    tę książkę proponujemy przeczytać wraz z pracą Fritza Machlupa Giełda kredyt, kapitał oraz Thomas Aubreya Koniec wielkiego mitu.”

  4. Jan M. Fijor pisze:

    Myślę, że najpierw Wal wiedeński, potem Giełda, kredyt, kapitał i koniec wielkiego mitu.Miłej lektury! .

  5. Grzesiek pisze:

    Głupie pytanie. To nie jest ta sama książka co Austriacka Szkoła Ekonomii dla Inwestorów?

  6. Jan M. Fijor pisze:

    Nie ma głupich pytań. To jest inna książka, znacznie obszerniejsza od Austriackiej Szkoly Ekonomii dla Inwestorów.
    Nowe zagadnienia, aktualne problemy, więcej przykładów – słowem, instruktaż dot. rynku papierów wartościowych z pozycji szkoły austriackiej.

    ukłony

  7. Krzysztof Nowak pisze:

    Świetnie się zapowiada. Przeczytałem już „ASE dla inwestorów” i cudne „Narodziny współczesnej ekonomii” i Skousen wyrasta na mojego ulubionego Austriaka.

    Jednocześnie chciałem zapytać czy planuje Pan może tłumaczenie austro-libertariańskiej literatury pięknej czyli np. trylogii Garreta Garretta? Takie książki jak wydane już „Cofnięcie czasu” Hazlitta są świetnym wstepem do ekonomii.

    Pozdrawiam.

    P.S Czy udało sie doprowadzić do skutku spotkanie z Ksieciem Hansem-Adamem o którym wspominał Pan dla PAAL?

  8. Jan M. Fijor pisze:

    Tak, udało nam się uzyskać prywatną audiencję u księcia. Jedziemy tam (20 osób) w sierpniu.
    Co to tytułów, które planuję, to mam całą długą listę. Nie ujawniam, żeby nie zapeszyć. dużo myślę, zanim wybiorę,
    mam pewne doświadczenie, dostaję listy od Czytelników, jak Pański, biorę je pod uwagę. Tylko czekać na nowości.

    Ukłony
    Jan M Fijor

  9. Artur pisze:

    Czy jest tu ktoś, kto czytał książki prof. Skousena i stosuje w praktyce strategie na naszej GPW albo NewConnect? Jeżeli tak, to był bym wdzięczny, za podzielenie się doświadczeniami odnośnie skuteczności.

    Pozdrawiam

  10. Jan M. Fijor pisze:

    W zeszłym roku dzwoniło do mnie sporo ludzi z GPW, ciesząc się z wydania Skousenów.,
    wiem skądinąd, że książki Marka Skousena wywołują zainteresowanie środowiska giełdowego
    chociaż z powodu jego analiz opartych na szkole austriackiej. Konkretnie kto w Polsce stosuje szkołę austriacką ni8e wiem, ale wystarczy napisać do menadżerów. Firma Delta Capital zakupiła u nasw ponad 100 egz. książki Fritza MaCHLUPA, zapowiedzieli zamówienie Walca wiedeńskiego na Wall Street.
    Ukłony

  11. Jan M. Fijor pisze:

    Tematyką austriacką interesuje się p. Piotr Sieradzan, prezes CFA.

    ukłony

  12. Artur pisze:

    Dziękuję za odpowiedź.
    Mam zamiar drążyć temat i samemu inwestować w oparciu o szkołę Austriaków. Może mi się również uda poznać osoby opisujące sytuację na polskim rynku w oparciu o analizy Skousena. W każdym razie każda dodatkowa praktyczna informacja będzie pomocna.

    Pozdrawiam

  13. Jan M. Fijor pisze:

    Na początku 2015 roku, jak dobrze pójdzie, Fijorr Publishing i Instytut Mengera zamierzają przygotować – wspólnie z CFA – seminarium, którego głównym mówcą będzie Thomas Aubrey. Seminarium poświęcone będzie właśnie wykorzystaniu teorii austriackiej na rynku papierów wartościowych. Będziemy o tym fakcie informować po wakacjach.

    Ukłony
    Jan M Fijor

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *