Zalegalizować pracę Ukraińców, Wietnamczyków i Białorusinów w Polsce

chat-dymki
7

pobrane (2)

Jeśli chcemy utrzymać dotychczasowe tempo rozwoju, to przy obecnych trendach demograficznych potrzebujemy do 2050 roku przyjąć 5 milionów emigrantów. Do 2020 zabraknie – 1 miliona. W odróżnieniu od innych krajów mamy wyjątkowe zasoby w tym zakresie – naszych sąsiadów Ukraińców. Nie musimy ich uczyć polskiego, fundować mieszkań,  świadczeń, utrzymywać ich – sami doskonale sobie radzą. Proponujemy legalizację na pobyt stały wszystkich Ukraińców, Wietnamczyków i Białorusinów w Polsce. Dotyczy to około 1 miliona osób – apeluje Związek Przedsiębiorców i Pracodawców na Forum Ekonomicznym w Krynicy.

W panelu poświęconym tej problematyce wzięli udział wicepremier Mateusz Morawiecki, wiceminister Bartłomiej Marczuk, ekspert Paweł Kowal, Prezes Warsaw Enterprise Institute – Robert Gwiazdowski, Rafał Plutecki – Prezes Campus Warszawa oraz Prezes ZPP, Cezary Kaźmierczak. Debatę prowadził Grzegorz Osiecki z Dziennika Gazety Prawnej.

Sprawa zasobów pracy jest jedną z kluczowych w rozwoju gospodarki oraz inwestycjach. Musimy sięgać po różne narzędzia, żeby ratować polską demografię. Jednym z nich powinno być przyciąganie pracowników ze Wschodu. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że do 2020 roku z rynku pracy ubędzie 1 milion pracowników. Musimy tę lukę uzupełnić – powiedział wicepremier Mateusz Morawiecki.

Według prognoz GUS, do 2050 roku populacja Polski skurczy się z obecnych ponad 38 milionów, do poniżej 34 milionów ludzi. Co gorsza, 10,5% z pozostałej wówczas ludności stanowić mają osoby będące w wieku 80 lat i powyżej, a zatem już dawno po przekroczeniu końcowych granic wieku produkcyjnego. Wziąwszy pod uwagę fakt, że w naszym kraju obowiązuje – powszechnie spotykany w państwach europejskich – repartycyjny system emerytalny, którego stabilność zależy głównie od czynników demograficznych, prognozy te zwiastują prawdziwą katastrofę.

Wszystko wskazuje na to, że do rozwiązania problemu nie wystarczy już zwiększenie liczby narodzin, możliwe do osiągnięcia za pomocą mądrej polityki rodzinnej. Jest to oczywiście konieczne, ale poczynione już szkody są zbyt wielkie, by można było na tym poprzestać. Różne prognozy – m.in. Narodowej Rady Ludnościowej – szacują, że aby utrzymać obecny poziom gospodarki do 2050 roku, musimy przyjąć około 5 milionów emigrantów – powiedział Bartłomiej Marczuk, wiceminister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Recepta jest jedna – Polska pilnie potrzebuje chętnych do pracy, łatwo asymilujących się imigrantów. Naturalnymi kandydatami są w tym zakresie Ukraińcy, Wietnamczycy i Białorusini.. Z danych rządowych wynika, że legalnie pracuje 650 tysięcy Ukraińców, nielegalnie zaś od 30 do 270 tysięcy. Ostatecznie, rozsądna wydaje się być liczba około miliona Ukraińców, Wietnamczyków oraz Białorusinów – na różnych podstawach administracyjnych – których pobyt powinniśmy zalegalizować.

Żeby ratować naszą demografię i gospodarkę powinniśmy użyć wielu różnych narzędzi. Dążyć do tego, żeby Polki zechciały rodzić drugie dziecko, usunąć przyczyny z powodu, których 2,5 mln Polaków wyjechało, sprowadzić Polaków ze Wschodu oraz umożliwić legalny, stały pobyt dla około 1 miliona Ukraińców, Białorusinów i Wietnamczyków– mówi Cezary Kaźmierczak, Prezes ZPP.

W związku z powyższym, konieczne jest pilne zalegalizowanie pobytu wszystkich Ukraińców, Białorusinów i Wietnamczyków, czyli inne nacje przyjeżdżające do naszego kraju za chlebem, do ciężkiej pracy. Jak można dosyć łatwo oszacować, taki ruch mógłby przynieść budżetowi państwa kilka miliardów złotych rocznie, przy praktycznie zerowych kosztach.

Aż 52% Polaków odnosi się pozytywnie do przyznania stałego pobytu Ukraińcom przebywającym w Polsce (28% jest temu przeciwna). Również na pytanie jakiej narodowości powinniśmy przyjmować imigrantów, na pierwszym miejscu znaleźli się Ukraińcy – wskazało ich aż 33% badanych – mówił Cezary Kaźmierczak, Prezes ZPP.

Nie należy w żaden sposób ”pomagać”, tworzyć jakiś programów dla imingrantów, bo powstanie ryzyko, że zaczną do nas przyjeżdżać nie ci, którzy chcą pracować, tylko ci którzy chcą otrzymać „pomoc”. Natomiast nie powinniśmy w żaden sposób przeszkadzać – skomentował Robert Gwiazdowski, Prezes WEI.

Z uwagi na trudną sytuację demograficzną Polski, a także sytuację polityczną w Europie – legalizacja Ukraińców w Polsce leży przede wszystkim w polskim interesie. Ukraińcy stanowią niezwykle atrakcyjną ekonomicznie, bezproblemową, a także bez kosztową dla polskiego podatnika grupę imigrantów, która przyczyni się w istotny sposób do rozwoju gospodarczego i zwiększy wpływy do budżetu.

pobrane

ZPP przedstawił następujące rekomendacje dotyczące tej kwestii:

  • Powinno się jak najszybciej zalegalizować pobyt wszystkich Ukraińców, Wietnamczyków i Białorusinów przebywających w danym okresie czasu na terytorium Polski, poprzez automatyczne przyznanie prawa stałego pobytu. Pozwoli to na uzupełnienie niedoboru siły roboczej oraz zapewni regularne, kilkumiliardowe w skali roku, wpływy do budżetu państwa.
  • Ustawa powinna być przeprowadzona niezwłocznie, jako projekt poselski. Wzorem powinna być ustawa reaganowska z 1982 roku, legalizująca pobyt Polaków znajdujących się wówczas w USA.
  • Wymienione nacje powinny być preferowane ze względu na swoją pracowitość i bezproblemową asymilację.

Cezary Kaźmierczak

P.S. Na razie polskie placówki dyplomatyczne na Ukrainie, utrudniają Ukraińcom pracę, jak mogą. system przyznawania wiz jest absurdalny i skorumpowany do cna. Dyplomatom skwapliwie  towarzyszy Straż Graniczna,

jeszcze bardziej skorumpowana i bezlitosna. Wystarczy raz przekroczyć polsko-ukraińską granicę, by mieć dość. A oni mimo to przyjeżdżają do pracy, i robią to, czego brzydziłby się robić Polak na socjalu.

Udostępnij mądry artykuł!

Komentarze

  1. Aż 52% Polaków odnosi się pozytywnie do przyznania stałego pobytu Ukraińcom przebywającym w Polsce (28% jest temu przeciwna). Również na pytanie jakiej narodowości powinniśmy przyjmować imigrantów, na pierwszym miejscu znaleźli się Ukraińcy – wskazało ich aż 33% badanych – mówił Cezary Kaźmierczak, Prezes ZPP.

    Gdzie robione te badania ? W biuzre prezesa ZPP?
    90% Polakow jest przeciw. Takie deklaracje spowodują,że PIS bedzie miało wypad w następnych wyborach.

  2. Jan M. Fijor pisze:

    Najprościej sprawdzić to tak:

    1. zadać pytanie, czy jesteś za czy przeciw;
    2. zlikwidować zasiłki dla bezrobotnych

    uklony

  3. Lucjan pisze:

    Miałem znajomych Ukraińców, ale zakończyłem już z nimi znajomość, bo była jednostronna. Po rozmowach z innymi Polakami na temat Ukraińców stwierdzam:

    1. Ukraińcy byli uczeni, że Bandera to rewolucjonista ukraiński walczący o wolność Ukrainy; dlatego Ukrainiec nie widzi nic złego by wykorzystać i oszukać Polaka. Znajoma Ukrainka która pracuje na filologii rosyjsko -ukraińskiej powiedziała, że jej babcia Polka wstydziła się, że jest Polką, ale ta znajoma płaszcząc się i skomląc o pomoc (typowa postawa Ukraińców) załatwiła sobie najpierw kartę stałego pobytu a potem obywatelstwo polskie. Nigdy Polakami nie będą mają inną mentalność, poszanowanie człowieka i poczucie czasu itp, a Polskę chcą tylko wykorzystać. My na swoją kulturę i status pracowaliśmy 1050 lat. A oni ciągle nam zazdroszczą i są zawistni.

    2. Ukrainiec ocenia wszystko przez pryzmat pieniądza, jego bogiem jest pieniądz i dla pieniędzy zrobi prawie wszystko.

    3. Ukrainiec korzystając z pomocy Polaków, sam nigdy jej nie udzieli Polakowi.

    4. Ukraińcy są tchórzliwi i zakompleksieni, ale w grupie potrafią być mściwi i agresywni.

    5. Należy ograniczyć znacznie zalew Polski Ukraińcami i innymi nacjami. W samym Poznaniu obecnie jest złożonych ponad 15.000 wniosków Ukraińców o wizę, a obecny rząd im to ułatwia. Trzeba przyjmować tylko tych którzy są użyteczni Polsce ( np. brakuje ślusarzy, to ich przyjmować) i stworzyć odpowiednie zasady przyjmowania obcokrajowców, Polsce użyteczne i bezpieczne dla Polaków. Baliśmy się najazdu arabów, mamy najazd Ukraińców.

    6. Rząd Polski zapomina o kogo ma dbać, to nie Ukraińcy w Polsce mają się czuć dobrze, ale POLACY!!!! Partia PiS jest zbytnio w centrum i kokietuje wszystkich, w okresie przejściowym może być dobra, ale musi powstać partia centro – prawicowa, która zadba o Polskę i Polaków i jednocześnie będzie szanować gości, ale na ustalonych mądrych zasadach gościnności, dobrych dla Polski. Popatrzcie na tendencje światowe – wyjście Brytyjczyków z unii oraz wybory z USA, to jest kierunek – dobro narodu i jego obywateli, odbudowa państwa i jego wartości.

    7. Celem ma być dobro Polski i Polaków, wiara w Boga i szacunek dla gości, ale nie kosztem Polaków, to musi się stać mottem działania nowej partii.

  4. Jan M. Fijor pisze:

    Twój opis pasuje jak ulał do: Węgrów, Czechów, Kambodżan, Cejlończków, Polaków, Hindusów, Greków, Ekwadorczykóe3 i przedstawicie po \stałych 200 innych krajów. Uklony

  5. NieKorzystamZ_BTC pisze:

    Pozwolę sobie się nie zgodzić z zaszeregowaniem pozostałych nacji do tego opisu. Pomijając nacjonalistyczne zapędy Lucjana, które nomen omen nie są do końca złe, wiele można napisać o Upaincach, ale niewiele dobrego. Oczywiście jest tam wielu wspaniałych ludzi ale niestety wielu z nich jest nieprzychylnych Polsce i Polakom. Z obserwacji własnej odbieram im cząstkę człowieczeństwa zastępując zezwierzęceniem. W ich żyłach ciągle płynie krew banderowców a pamięć o nim i jego idee są tam ciągle żywe. Czego nie można napisać o wymienionych Węgrach, Czechach, Kambodżańczykach i tak dalej. Może lepiej byłoby zaprząc do pomocy jakąś nieskonfliktowaną z nami nację. Zyski ekonomiczne to nie wszystko.
    Pozdrawiam.

  6. Daria Roch pisze:

    Sądzę, że korzystanie z siły roboczej zza wschodu to najlepsze rozwiązanie, jakie możemy zrobić. Pomagamy biednym ludziom sami na tym korzystając. Agencje pracy tymczasowej oferują różnego rodzaju prace dla tych osób.

  7. Jan M. Fijor pisze:

    Zwłaszcza, że nasz opiekuńczy rząd, wypłacając zabrane nam siłą pieniądze (500+) bez żadnego warunku
    i odpowiedzialności, zabrał z rynku ponad 150 tysięcy osób. Trzy razy tyle zabrał przywracając uprawnienia do wcześniejszej emerytury
    w sytuacji niedoboru rąk do pracy. Jak to nie jest dywersja, to w takim razie co? Chęć ukarania Polaków za domniemane grzechy?

    ukłony

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *