Pomysł ważniejszy niż cel

chat-dymki
1

Z całym szacunkiem dla p. Sławomira Lachowskiego, tym razem angażuje on swój autorytet w złą sprawę. Poniższy plan może co najwyżej przynieść korzyść bankierom, ale na pewno nie ciułaczom, czy nawet inwestorom. Gdyby Polacy chcieli i umieli oszczędzać, to przy obecnej polityce monetarnej i fiskalnej, narażają się na utratę większości swego kapitału (inflacja oraz konfiskata rozszerzona), o odsetkach (z  powodu polityki taniego pieniądza) mogą co najwyżej pomarzyć. Aby poniższy plan powiódł się na dłuższą metę potrzebny jest silny pieniądza, który bez standardu złota istnieć nie może. Tego jednak sami bankierzy nie chcą!

(jmf)

pobrane-3

Sławomir Lachowski, twórca mBanku (a także banku Smart), znów wraca do finansów. Tym razem szykuje projekt, w którym będzie chciał przekonać Polaków do inwestycji, które zapewnią im wyższą emeryturę – dowiedział się money.pl. Projekt ma ruszyć w przyszłym roku. – Nikt w Polsce jeszcze tego nie robi – twierdzi Lachowski.

Jak dowiedział się money.pl, Lachowski pracuje nad swoim nowym projektem – platformą finansową, która ma w końcu zmienić myślenie Polaków o emeryturze oraz długoterminowym oszczędzaniu i inwestowaniu.

– Chciałbym stworzyć platformę, która w sposób efektywny da Polakom narzędzia, żeby umiejętnie zarządzać nie nadwyżkami, a konieczną kwotą oszczędności. Konieczną, żeby zapewnić sobie wolność finansową – mówi money.pl Sławomir Lachowski. – Pamiętajmy, że długość życia wydłuża się w taki sposób, że za chwilę na emeryturze będziemy spędzać nawet 20 lat życia, a na to trzeba mieć zasoby finansowe – dodaje.

Jak mówi twórca mBanku, obecnie spodziewana przeciętna emerytura to połowa średniej krajowej. I jeśli nic się nie zmieni, to ta kwota nie pozwoli w przyszłości ani na utrzymanie standardu życia, ani na zaspokojenie potrzeb „na satysfakcjonującym poziomie”.

– Można to jednak zmienić, jeśli młodych, ale dojrzałych już ludzi, którzy mają przed sobą choćby 20 lat pracy, namówimy do tego, żeby systematycznie inwestowali i oszczędzali. To nie muszą być duże kwoty. Magia procentu składanego w długim okresie czasu powoduje, że nawet niskie kwoty dają magiczne rezultaty w okresie 20 lat – podkreśla Lachowski.

Pomysł na nowy biznes w Polsce wyszedł już poza fazę koncepcyjną. – Pracuję już nad tym, ale będę mógł pokazać tę platformę raczej dopiero w drugiej połowie 2017 roku – mówi money.pl jedna z najbardziej znanych w Polsce postaci ze świata finansów.

Mission impossible?

Przed Lachowskim bardzo trudne zadanie. Polacy nie potrafią, a przede wszystkich chyba nie chcą oszczędzać. Jak wynika z ostatniego raportu BGŻ Optima, tylko 16 proc. Polaków odkłada z myślą o emeryturze, natomiast na Litwie robi tak 25 proc. obywateli, a na Słowacji czy w Czechach – prawie 40 proc. Nie wspominając już o Niemcach czy Norwegach.

Gdyby wziąć pod uwagę odsetek oszczędzających w stosunku do PKB kraju, okazuje się, że wypadamy nawet gorzej niż Botswana, Rwanda, Białoruś i Irak.

– Ten polski projekt ma charakter misyjny. Wynika z mojego głębokiego przekonania, że trzeba w ludziach budzić świadomość, co to znaczy wolność finansowa. Bo wolność finansowa to jest wtedy, gdy przechodzi pani na emeryturę i kiedy może pani nawet nie tyle utrzymać standard życia, ile zrealizować swoje potrzeby, które dają człowiekowi satysfakcję – mówi Lachowski.

– Trzeba to uświadomić Polakom. Muszą mieć przekonanie, że jeżeli nie będą oszczędzać na emeryturę, będą zdani na degradację, albo na pomoc dzieci, rodziny – mówi Lachowski.

Więcej w artykule Agaty Kołodziej: http://manager.money.pl/ludzie/artykul/slawomir-lachowski-tworca-mbanku-rewolucja-w,67,0,2170179.html

 

Udostępnij mądry artykuł!

Komentarze

  1. Darek pisze:

    O.K. rozumiem. Trzeba oszczędzać. A szczegóły?
    Naprawdę mocny tekst…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *