Newsletter

Zostaw E-mail, a będziemy cię informować o nowościach na stronie.

Imię:

Nazwisko:

E-mail:

Archiwum kategorii: ‘PUBLICYSTYKA’

Apel o pomoc dla Chile

{ Opublikował: Jan M. Fijor Data: 05 mar 2010 }
Tags : , ,
Kategoria : PUBLICYSTYKA

Chile-Copiapo, 4 marca 2010

Kochani Rodacy:

 

Od czasu do czasu myślą i pamięcią przybywam do Ojczyzny. Pokonuję w ten sposób prawie 15 tys. km, by znaleźć się na polskim wybrzeżu i popatrzeć na słońce, które ukrywa swą nagość, zanurzając się w morskiej otchłani, przedzieram się przez kosodrzewinę, by wspiąć się po górskiej perci, towarzyszę wzrokiem zimnym prądom, gubiącym się w meandrach Zawiśla, niekiedy zatrzymuję się, by wypić z przyjaciółmi dobrą kawę w kawiarence „Pod Słodką Borówką” na wrocławskim rynku, wsuwam się niepostrzeżenie w zacisze nawy gnieźnieńskiej katedry, by powierzyć Stwórcy wszystkich tych, którzy towarzyszą mojej misji.

Więcej »

Parytet kobiecości

{ Opublikował: Jan M. Fijor Data: 19 lut 2010 }

Po monopolizacji rynku renty politycznej przez mężczyzn sięgają po nią kobiety. Wojna o parytet płci jest zwykłym skokiem na kasę, który nie tylko nie przyniesie kobietom poprawy losu, lecz – jak każde działanie regulowane politycznie – pogorszy sytuację nas wszystkich.

 Kobiecość

     W zamyśle zwolenników priorytetów leży słuszne przekonanie, że większa część kobiet stroni od życia publicznego i podciągnięcie ich do mainstreamu pozwoli uświadomić społeczeństwu, że mają one wiele do powiedzenia na kilku ważnych polach takich, jak rodzina, dzieci, edukacja, małżeństwo, wolność, miłość, które określić można terminem: kobiecość. Ich głos powinien być wzięty pod uwagę, gdyż dotyka spraw i wartości newralgicznych dla funkcjonowania naszej kultury i cywilizacji.
Więcej »

Sprzedali nam Statuę Wolności, chcą sprzedać i Akropol

{ Opublikował: Jan M. Fijor Data: 14 lut 2010 }
Kategoria : PUBLICYSTYKA

Jeśli przy okazji kolejnego spotkania G20 dojdzie do propozycji rozwiązania problemów Grecji i innych krajów poprzez zastosowanie podatku od transferów finansowych to znak, że podatnicy powinni szperać po kieszeniach, bowiem bankowcy chcą nam tym razem sprzedać Akropol.

Więcej »

Republika bananowa?

{ Opublikował: Jan M. Fijor Data: 07 lut 2010 }
Tags : , ,
Kategoria : PUBLICYSTYKA

Oto oświadczenie wydane w zwiazku z wyrokiem w sprawie Akcjonariusze banku Pekao SA kontra Bank PeKaO SA, przez Jerzego Bielewicza, głównego powoda w sprawie, którą przegrał. Treść wyroku znajdą państwo na końcu tego wpisu.

JMF

 

       Zarówno Projekt Chopin, w którym główne skrzypce gra JK Bielecki – wg wielu przyszły prezydent, afera hazardowa jak i sprawa Olewników świadczą, że III RP dawno osiągnęła status republiki bananowej. Prawda o tym wylewa się co dzień z mediów, gazet i orzeczeń sądów.

        Kiedy przed 3 laty Bank Pekao SA zmuszony został orzeczeniem Sądu, by przekazać na moje ręce (akcjonariusza banku) dokumenty związane z tzw. “Projektem Chopin” sądziłem, że wymiar sprawiedliwości zadziałał tak jak powinien w praworządnym państwie. Nie wiedziałem jeszcze, że tłumaczenie dokumentów w trybie sądowym potrwa dwa lata – bank przedstawił je w języku angielskim, a jako takie nie mogły stanowić dowodu w sprawie.

Więcej »

Wraca nadzieja

{ Opublikował: Jan M. Fijor Data: 20 sty 2010 }

Wygląda na to, że cofa się nie tylko globalne ocieplenie. Połowa stycznia to niespodziewany powrót starych dobrych zasad konserwatyzmu i liberalizmu w polityce.

Z Chile donoszą o zwycięstwie — po raz pierwszy od 20 lat, czyli od odejścia od władzy gen. Pinocheta, prezydentem tego pięknego i mądrego narodu został  kandydat konserwatystów, Sebastian Pinera. Wkrótce przybliżymy jego sylwetkę. Pińera jest absolwentem Harvardu, miliarderem, głównym udziałowcem chilijskich linii lotniczych LAN Chile, które dzięki swym umiejętnościom podniósł z niebytu. Do pieniędzy i teraz do władzy doszedł cieżką pracą. Pochodzi z rodziny niegdyś wpływowej, ale zubożałej. W przegranym polu znalazł się b. prezydent kraju, Eduardo Frei.

untitled

 

Przypominamy, że dzięki odważnym reformom znienawidzonego przez siły postępu chilijskiego dyktatora, Augusto Pinocheta, a zwłaszcza zgnieceniu przezeń lewicy, która w początku lat 1970. próbowała na drodze militarnej zrobić z Chile drugą Kubę, kraj ten stał się niekwestionowanym liderem gospodarczym Ameryki Łacińskiej. Dziś - po 20 latach rządów centro-lewicy, która na szczęście nie popsuła tego, co Pinochet stworzył, Chile jest w znacznie lepszym stanie niż reszta kontynentu, jednym z najlepiej prosperujących państw świata.

 

   Więcej »

Dokąd zmierzasz Ameryko

{ Opublikował: Jan M. Fijor Data: 16 sty 2010 }

USA MAY 2009 013

 

Od redakcji:

mimo iż nie podzielamy argumentacji  Autora tłumaczącej przyczyny niektórych z poruszanych problemów, zgadzamy się jak chodzi o większość bolączek targających współczesną Ameryką. Tekst ten może być także punktem wyjścia do dyskusji nad przyszlością USA i kapitalizmu.

(na zdjęciu Centrum Chicago)

Podsumowanie roku 2009

Zawiedzione nadzieje

Minął rok rządów Prezydenta Obamy. Entuzjazm, jaki miała młodzież amerykańska w stosunku do niego osłab. Będzie cudem, jeśli wybiorą go ponownie. Ja osobiście, kiedyś oddany konserwatysta, głosowałem na niego, przedstawiciela Partii Demokratycznej, gdyż było dla mnie jasnym, że dwie kadencje prezydenta G W Busha doprowadziły mój kraj do ruiny, głównie przez dwie wojny w Iraku i Afganistanie. W drodze do tych, właściwie przegranych, wojen pomagało mu jego otoczenie agresywnych nowo-konserwatystów, którzy plany do tych wojen spreparowali na długo przed ich wydaniem. Spodziewałem się, na równi z milionami innych, że wybór Obamy wymusi zmianę kierunku w amerykańskiej polityce. Niestety wątpliwości zaczęły się u mnie pojawiać w ciągu pierwszego miesiąca jego rządów. Obama zaczął się otaczać tymi samymi ludźmi, którzy doprowadzili do krachu ekonomicznego nie tylko w USA ale i na świecie, a także kiedy teczkę ministra spraw zagranicznych powierzył Hilary Clinton, osobie która entuzjastycznie przyklaskiwała polityce militarnej agresji, eufeministycznie zwanej: „Obronie z wyprzedzeniem”.

Więcej »

Demokracja

{ Opublikował: Jan M. Fijor Data: 01 sty 2010 }
Kategoria : PUBLICYSTYKA

Demokracja jest procesem wyboru przywódców lub konkretnych rozwiązań i dlatego należy ją potraktować jako osobne zagadnienie w stosunku do tego, co rozważaliśmy do tej pory: natury i konsekwencji różnych działań podejmowanych przez państwo. W demokracji mogą zostać wybrane do realizacji programy relatywnie leseferystyczne, jak też relatywnie interwencjonistyczne. Podobnego wyboru może dokonać dyktator. A jednak problemu tworzenia rządu nie można całkowicie oddzielić od kwestii prowadzonej przez niego polityki. Omówimy teraz niektóre związki między demokratycznym wyborem a działaniami władz.

Więcej »

Watts: Zrównoważony rozwój – zamach na ekonomię

{ Opublikował: Jan M. Fijor Data: 01 sty 2010 }
Kategoria : PUBLICYSTYKA

Autor: Tyler A. Watts

Źródło: mises.org

Tłumaczenie: Mateusz Benedyk

Ach, co my mamy z tymi zielonymi. Przestali obejmować drzewa i chcą czegoś więcej. Od wielu lat próbują wymusić na nas recykling, jedzenie soi, oszczędzanie energii, ograniczenie jazdy samochodem, korzystanie z autobusów i tysiąc innych sposobów „lokalnego działania”. Teraz mają nawet swojego bohatera kinowego: No Impact Man, przewodnika w podróży pierwszą klasą w poszukiwaniu wyrzutów sumienia i ekologicznego raju. Pomimo masowej popularności swojej sprawy nie wydają się zadowoleni. Chcą nas kontrolować. Jeśli nie będziemy uważać, ludzie zbzikowani na punkcie ocalenia naszej planety będą zarządzać naszym codziennym życiem. Więcej »

Prezes, Premier czy Komisarz?

{ Opublikował: Jan M. Fijor Data: 26 lis 2009 }
Kategoria : PUBLICYSTYKA

Jerzy Bielewicz

Prezes Pekao SA, Jan Krzysztof Bielecki złożył rezygnację. W piątek na antenie Polsatu mówiłem o złych wynikach Pekao, utracie przez bank udziału w rynkach, a przede wszystkim o groźnej sytuacji, gdy wpływowy polityk kieruje jednocześnie znaczącym bankiem w Polsce. Wczoraj, Rada Nadzorcza po dwóch dniach obrad przyjęła rezygnację Prezesa. Jego następcy (lub następczyni) należy życzyć by zrezygnowała ze strategii konfrontacji oraz arogancji wobec akcjonariuszy mniejszościowych i klientów. By politykę i media pozostawiono samym sobie. A bank zadbał o swoje wyniki, płynność i pozycję w Grupie Unicredit.

Tymczasem, co zamierza Pan Bielecki? Między bajki należy włożyć plotki o Bieleckim jako Premierze. Nawet domniemanie takiej dla niego roli mogłoby zaważyć na decyzjach wyborców podczas wyborów prezydenckich na niekorzyść kandydata PO. Nierealne też jest stanowisko Komisarza d/s Gospodarki w Unii Europejskiej. Choćby z prostego powodu, że włoski właściciel Pekao zrobi wszystko by tak się nie stało. Oznaczałoby to bowiem, iż pytania co do profesjonalizmu Komisarza stawiane  byłyby tym razem na forum Unii. Nie bez znaczenia są też zarzuty przedstawiane przez Stowarzyszenie Przejrzysty Rynek o naruszanie przez Unicredit zasad konkurencji w Unii.

Wg naszych źródeł, zarezerwowano Bieleckiemu prezesurę największego banku w Polsce PKO BP. Ciągle Prezes miałby wykorzystać pozyskany niedawno kapitał (5 miliardów złotych) na budowę grupy finansowej z PZU i BZ WBK. Choć plany takie idą pod prąd trendom i przekonaniom w sektorze bankowym, wg których duże instytucje finansowe należy raczej dzielić, a już na pewno separować ubezpieczenia od działalności bankowej. W Polsce jednak wszystko jest możliwe…  Nowa Prezesura Bieleckiego jest prawdopodobna ze względu na bezwolną i słabą pozycję KNF jako nadzorcy nad sektorem bankowym. Warto przypomnieć, że KNF nie zajęła się poważnymi zarzutami akcjonariuszy dotyczącymi tzw. Projektu Chopin, przeprowadzonemu w ramach Grupy Unicredit. Nie zajęła też oficjalnego stanowiska w sprawie wypłaty nadmiernej dywidendy z Pekao SA, przekraczającej zysk netto banku, pomimo, że bank zignorował Komisję i nie uzyskał jej zgody wymaganej prawem na tak znaczną wypłatę. Pozycję KNF osłabiają toczące się w sprawie/przeciwko jej urzędnikom śledztwa prokuratorskie.

Stowarzyszenie Przejrzysty Rynek zamierza, jako akcjonariusz Banku PKO BP, przedsięwziąć wszelkie kroki by nie dopuścić do powtórki sytuacji, kiedy szara eminencja obecnego rządu miałaby kierować największym w Polsce bankiem. Zagrożenia dla systemu demokratycznego zdają się oczywiste.

Dodać warto, że 23 grudnia 2009 roku w Sądzie Okręgowym w Warszawie odbędzie się, po dwuletniej przerwie, rozprawa w sprawie wytoczonej przez akcjonariusza banku przeciwko udzieleniu absolutorium Prezesowi Bieleckiemu za rok 2006.

 

Zapraszamy na www.unicreditshareholders.com

 

Triumf socjalizmu

{ Opublikował: Jan M. Fijor Data: 23 lis 2009 }
Kategoria : PUBLICYSTYKA

Autor: Lew Rockwell (www.mises.org)

Tłumaczenie: Łukasz Buczek, Mateusz Benedyk (www.mises.pl)

Czy myślisz, że idee nie mają znaczenia, a to co ludzie myślą o sobie i o świecie, w którym żyją, nie ma żadnych konsekwencji? Jeśli tak, następujący tekst nie zaniepokoi cię ani trochę.

RedArmyVictory

Ostatni międzynarodowy sondaż BBC pokazał, że tylko 11 procent spośród 29 000 ankietowanych uważa wolny rynek za coś dobrego. Reszta wierzy w jeszcze większą regulację rządową. Jedynie mały procent światowej populacji wierzy, że kapitalizm działa dobrze a zwiększenie regulacji tylko obniży wydajność gospodarek.

Co czwarty z badanych stwierdził, że kapitalizm jest “z istoty wadliwy” (fatally flawed). We Francji wierzy w to 43% pytanych, zaś w Meksyku 38%. Większość wierzy, że rząd powinien obrabować bogatych i oddać pieniądze biednym krajom. Tylko w jednym kraju, w Turcji, większość stwierdziła, że im mniejszy poziom interwencji państwa, tym lepiej.

Kiedy większość Europejczyków i Amerykanów myśli pozytywnie o rozpadzie Związku Sowieckiego, większość ludzi w Indiach, Pakistanie, Rosji i Egipcie uważa iż było to złe. Tak, dobrze przeczytałeś: miliony wyzwolonych z socjalistycznej niewoli to zła rzecz.

Te informacje muszą dodać otuchy wszystkim, którzy marzą o karierze despoty. Jest to szokujące, bo 20 lat temu upadek socjalizmu w Rosji i wschodniej Europie pokazał, co ten system naprawdę stworzył: zacofane społeczeństwa z obywatelami, którzy wiedli krótkie i smutne życie.

Nie jest tak, że ludzie niczego się nie nauczyli, lecz zapomnieli w znacznym stopniu o własnych doświadczeniach i zakochali się w starej bajeczce o tym, że wszystko można naprawić poprzez kolektywizm i centralne planowanie.

Więcej »