<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Demokracja</title>
	<atom:link href="http://www.fijor.com/demokracja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.fijor.com/demokracja/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Feb 2012 13:54:27 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Alan S.</title>
		<link>http://www.fijor.com/demokracja/comment-page-1/#comment-2400</link>
		<dc:creator>Alan S.</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 21 Feb 2010 22:28:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.fijor.com/?p=1955#comment-2400</guid>
		<description>Panie Janku, moim skromnym zdaniem naprawdę rzetelne podsumowanie &quot;najlepszego z możliwych ustrojów&quot;!

Co do samej koncepcji wyboru w demokracji, pojawia się tutaj kolejny absurd i sprzeczność. W demokracji (bezpośredniej lub nie) teoretycznie większość powinna decydować, a więc mieć możliwość wydawania dowolnych decyzji (zakładamy że jedynym ograniczeniem musi być ich konstytucyjność). 

Jednak takiej możliwości NIE MA, jest jedynie możliwość wyboru jednej z dostępnych opcji (a opcje które może wybrać większość zostały ustalone przez ludzi &quot;na górze&quot;) - a więc jest to sprzeczne ze wspomnianą wyżej doktryną demokracji.

Oczywiście ktoś może powiedzieć, że zaimplementowanie systemu demokratycznego z &quot;płynnym&quot; modelem podejmowania przez obywateli decyzji (tj. nie wybieramy z pośród opcji, tylko każdy wybiera co lub kogo chce) jest praktycznie niemożliwe. Z tym, że jeśli jest to niemożliwe, to tylko kolejny dowód na niesprawność tego ustroju.

Pozdrawiam,
Alan</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Janku, moim skromnym zdaniem naprawdę rzetelne podsumowanie „najlepszego z możliwych ustrojów”!</p>
<p>Co do samej koncepcji wyboru w demokracji, pojawia się tutaj kolejny absurd i sprzeczność. W demokracji (bezpośredniej lub nie) teoretycznie większość powinna decydować, a więc mieć możliwość wydawania dowolnych decyzji (zakładamy że jedynym ograniczeniem musi być ich konstytucyjność). </p>
<p>Jednak takiej możliwości NIE MA, jest jedynie możliwość wyboru jednej z dostępnych opcji (a opcje które może wybrać większość zostały ustalone przez ludzi „na górze”) — a więc jest to sprzeczne ze wspomnianą wyżej doktryną demokracji.</p>
<p>Oczywiście ktoś może powiedzieć, że zaimplementowanie systemu demokratycznego z „płynnym” modelem podejmowania przez obywateli decyzji (tj. nie wybieramy z pośród opcji, tylko każdy wybiera co lub kogo chce) jest praktycznie niemożliwe. Z tym, że jeśli jest to niemożliwe, to tylko kolejny dowód na niesprawność tego ustroju.</p>
<p>Pozdrawiam,<br />
Alan</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jan M Fijor</title>
		<link>http://www.fijor.com/demokracja/comment-page-1/#comment-2332</link>
		<dc:creator>Jan M Fijor</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Jan 2010 18:54:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.fijor.com/?p=1955#comment-2332</guid>
		<description>No, tak, Jezus oddał zycie za to, żeby człowieka uwolnić od grzechu, żeby dać mu wolność. jak mozna sobi9e czyni  Ziemię poddaną bez pracy, a jak pracować bez wolności?

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No, tak, Jezus oddał zycie za to, żeby człowieka uwolnić od grzechu, żeby dać mu wolność. jak mozna sobi9e czyni  Ziemię poddaną bez pracy, a jak pracować bez wolności?</p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: H.K.</title>
		<link>http://www.fijor.com/demokracja/comment-page-1/#comment-2331</link>
		<dc:creator>H.K.</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Jan 2010 09:45:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.fijor.com/?p=1955#comment-2331</guid>
		<description>W ziemskich warunkach prawdopodobnie tak... gdyż najbliższy powołaniu zawodnego człowieka do wolności, osadzonego w tym przejściu do Boga, do Jego Królestwa.
Pozdrowienia</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W ziemskich warunkach prawdopodobnie tak… gdyż najbliższy powołaniu zawodnego człowieka do wolności, osadzonego w tym przejściu do Boga, do Jego Królestwa.<br />
Pozdrowienia</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jan M Fijor</title>
		<link>http://www.fijor.com/demokracja/comment-page-1/#comment-2330</link>
		<dc:creator>Jan M Fijor</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Jan 2010 18:16:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.fijor.com/?p=1955#comment-2330</guid>
		<description>Mnie sie wydaje, ze ustrojem najlepszym z wszystkich jest  anarchokapitalizm, czyli system oparty na wolnym rynku i prywatnej wlasnosci. Demokracja na pewno  prowadzi do socjalizmu, a to jest bledna droga. 

Ukłony</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mnie sie wydaje, ze ustrojem najlepszym z wszystkich jest  anarchokapitalizm, czyli system oparty na wolnym rynku i prywatnej wlasnosci. Demokracja na pewno  prowadzi do socjalizmu, a to jest bledna droga. </p>
<p>Ukłony</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: H.K.</title>
		<link>http://www.fijor.com/demokracja/comment-page-1/#comment-2329</link>
		<dc:creator>H.K.</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Jan 2010 10:16:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.fijor.com/?p=1955#comment-2329</guid>
		<description>Z przeprowadzonego &quot;dowodzenia&quot; widać, że demokracja w jakiejkolwiek formie jest utopią - czymś wymyślonym, ale nie dającym się wprowadzić w życie, tzn. wprowadzić w stuprocentowej pewności, że zadziała w każdych, możliwych warunkach. Wynika z tego przedstawienia, że nie ma takiego ustroju, który by zadowolił wszystkich, choć od dawna wiadomo, że najbardziej preferowaną była przez filozofów monarchia, a demokracja była tym najgorszym ustrojem z trzech podstawowych. A współczesność chce ten najgorszy model uznać za najlepszy. I tak robi - na siłę! Bo chce - nie że to jest obiektywna prawda. A w Biblii mamy przykład królewskich rządów... tylko trzech izraelskich monarchów, gdyż Izraelitom też się zachciało królów jak to obserwowali wszędzie naokoło. Ale Bóg ich najpierw ostrzegł przed takimi rządami, ile to ich będzie kosztowało, ale oni się uparli, bo c h c i e l i! Więc pozwolił... i skończyło się na trzech. Święty Tomasz z Akwinu rozumował prosto: najlepsza jest monarchia, bo jeden jest Bóg. I to jest rzeczywisty, najlepszy model (najmniej szkodliwy), choć tak i tak będzie po ludzku zawodny... gdyż rozumowanie i działanie człowieka jest zawodne. Ale demokraci chyba nie chcą tej zawodności przyjąć do wiadomości - ciągle wierzą, że kiedyś człowiek stanie się niezawodny, czyli stanie się Bogiem. Nie c h c ą (wolność) przyjąć, że to utopia. Ale Bóg zapowiedział swoje Królestwo, gdzie on będzie Jedynym Władcą, bez prawa weta, gdyż ci, co wetowali są chyba w demokracji piekielnej - tam każdy ma swój głos, a każdy ich głos jest inny, sprzeczny z drugim. W Królestwie Boga każdy też ma swój głos, ale każdy ten głos staje się częścią Jedyności Boga. Jest to wciąż się wypełniające bogactwo. Ale tam monarchą jest sam Bóg!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z przeprowadzonego „dowodzenia” widać, że demokracja w jakiejkolwiek formie jest utopią — czymś wymyślonym, ale nie dającym się wprowadzić w życie, tzn. wprowadzić w stuprocentowej pewności, że zadziała w każdych, możliwych warunkach. Wynika z tego przedstawienia, że nie ma takiego ustroju, który by zadowolił wszystkich, choć od dawna wiadomo, że najbardziej preferowaną była przez filozofów monarchia, a demokracja była tym najgorszym ustrojem z trzech podstawowych. A współczesność chce ten najgorszy model uznać za najlepszy. I tak robi — na siłę! Bo chce — nie że to jest obiektywna prawda. A w Biblii mamy przykład królewskich rządów… tylko trzech izraelskich monarchów, gdyż Izraelitom też się zachciało królów jak to obserwowali wszędzie naokoło. Ale Bóg ich najpierw ostrzegł przed takimi rządami, ile to ich będzie kosztowało, ale oni się uparli, bo c h c i e l i! Więc pozwolił… i skończyło się na trzech. Święty Tomasz z Akwinu rozumował prosto: najlepsza jest monarchia, bo jeden jest Bóg. I to jest rzeczywisty, najlepszy model (najmniej szkodliwy), choć tak i tak będzie po ludzku zawodny… gdyż rozumowanie i działanie człowieka jest zawodne. Ale demokraci chyba nie chcą tej zawodności przyjąć do wiadomości — ciągle wierzą, że kiedyś człowiek stanie się niezawodny, czyli stanie się Bogiem. Nie c h c ą (wolność) przyjąć, że to utopia. Ale Bóg zapowiedział swoje Królestwo, gdzie on będzie Jedynym Władcą, bez prawa weta, gdyż ci, co wetowali są chyba w demokracji piekielnej — tam każdy ma swój głos, a każdy ich głos jest inny, sprzeczny z drugim. W Królestwie Boga każdy też ma swój głos, ale każdy ten głos staje się częścią Jedyności Boga. Jest to wciąż się wypełniające bogactwo. Ale tam monarchą jest sam Bóg!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

