LENIN Prawda o wodzu rewolucji

LENIN Prawda o wodzu rewolucji

Robert Conqu­est
Tłum.: Alek­san­dra Bukow­ska
War­szawa 2003
ISBN:

Cena: 19 zł wraz z wysyłką zł

Pisał do Sta­lina, że zrywa z nim wszel­kie oso­bi­ste sto­sunki, ale Sta­lin chwy­tał już coraz moc­niej w swe ręce wła­dzę, wypa­da­jącą z rąk para­li­tyka. Gasł w zra­bo­wa­nej willi w Gor­kach, pod opieką żon, Krup­skiej, nie­do­pusz­cza­jąc do sie­bie dok­to­rów, prócz jed­nego a w bez­wład­nej kał­muc­kiej czaszce zwolna, nie­ubła­ga­nie, gnił jego mózg.
Na krótko przed śmier­cią, ostat­nim prze­bły­skiem inte­li­gen­cji, napi­sał na kartce swój testa­ment – krót­kie cha­rak­te­ry­styki swych naj­bliż­szych współ­pra­cow­ni­ków, Troc­kiego, Sta­lina i in., tak trafne i ostre, że bol­sze­wicy trzy­mają ten doku­ment dotąd w głę­bo­kiej tajem­nicy.
Gdy po zgo­nie otwarto czaszkę Lenina, wylał się z niej cuch­nący zie­lony płyn. Parę kub­ków tej cuch­ną­cej cie­czy, zanim cał­kiem się jesz­cze nie roz­pły­nęła, doko­nało nie­wąt­pli­wie naj­więk­szego kata­kli­zmu w dzie­jach ludz­ko­ści. Zbu­rzyło do gruntu jedno z naj­więk­szych pań­stwa świata i odwieczny ustrój spo­łeczny, roz­po­częło próbę strasz­li­wego eks­pe­ry­mentu nad bli­sko 200 milio­nami ludzi, eks­pe­ry­mentu, który wykluł się z cho­rego mózgu i który nie wia­domo dokąd zapro­wa­dzi…” – oto frag­ment raportu jed­nego z kro­ni­ka­rzy tam­tych czasów.

Podziel się:
  • Blip
  • Flaker
  • Twitter
  • Facebook
  • Posterous
  • del.icio.us
  • Wykop
  • Print
  • email

No Comments Yet.

Zostaw swój komentarz

Komentarz

*