<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Roztańczyć marzenia</title>
	<atom:link href="http://www.fijor.com/roztanczyc-marzenia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.fijor.com/roztanczyc-marzenia/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Feb 2012 13:54:27 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Małgorzata W.</title>
		<link>http://www.fijor.com/roztanczyc-marzenia/comment-page-1/#comment-2486</link>
		<dc:creator>Małgorzata W.</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Jun 2010 15:08:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.fijor.com/?p=2038#comment-2486</guid>
		<description>Ja niestety muszę się zgodzić z Martą K. 
I rozumiem, że przekłąd nie jest tłumaczeniem, a także trudnosci w przekłądzie dosłownym z angielskiego na polski, szczególnie takich tekstów, ale jak można podjąć się czegos, co pani Krystyna okresliła jako &quot;przekaz myśli, intencji autora, a nie słów, zwrotów, którymi się posługiwał&quot;??? 
Przykro mi to mówić, ale to, tak jakby interpretację własną oprzeć o mylne przeswiadczenie, że się wie &quot;co autor miał na mysli&quot;...
Wydaje mi się, ze swoje mysli i intencje Michael przekazał dokłądnie tak jak chciał i nie potrzebne tutaj są żadne &quot;dodatki&quot;, &quot;zmiany&quot; czy wręcz przeinaczenia....
Proszę wybaczyć, ale w pewnych momentach ponosi panią tłumacz fantazja nie mająca nic wspólnego z oryginalnym tekstem, która w dodatku wypacza wspaniały oryginał... 
Moją skromną opinią pani Krystyna powinna zająć się może twórczoscią poetycką, bo jak widać przekłądy nie są jej domeną.

I proszę się nie kłopotać odcinaniem mi dostępu do bloga... nic więcej nie napiszę, bo nie warto - jedyne co warto, to przeczytać książkę w oryginale, bo jest naprawdę piękna.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja niestety muszę się zgodzić z Martą K.<br />
I rozumiem, że przekłąd nie jest tłumaczeniem, a także trudnosci w przekłądzie dosłownym z angielskiego na polski, szczególnie takich tekstów, ale jak można podjąć się czegos, co pani Krystyna okresliła jako „przekaz myśli, intencji autora, a nie słów, zwrotów, którymi się posługiwał”???<br />
Przykro mi to mówić, ale to, tak jakby interpretację własną oprzeć o mylne przeswiadczenie, że się wie „co autor miał na mysli”…<br />
Wydaje mi się, ze swoje mysli i intencje Michael przekazał dokłądnie tak jak chciał i nie potrzebne tutaj są żadne „dodatki”, „zmiany” czy wręcz przeinaczenia.…<br />
Proszę wybaczyć, ale w pewnych momentach ponosi panią tłumacz fantazja nie mająca nic wspólnego z oryginalnym tekstem, która w dodatku wypacza wspaniały oryginał…<br />
Moją skromną opinią pani Krystyna powinna zająć się może twórczoscią poetycką, bo jak widać przekłądy nie są jej domeną.</p>
<p>I proszę się nie kłopotać odcinaniem mi dostępu do bloga… nic więcej nie napiszę, bo nie warto — jedyne co warto, to przeczytać książkę w oryginale, bo jest naprawdę piękna.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Anna M.</title>
		<link>http://www.fijor.com/roztanczyc-marzenia/comment-page-1/#comment-2474</link>
		<dc:creator>Anna M.</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 27 May 2010 22:00:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.fijor.com/?p=2038#comment-2474</guid>
		<description>Pani Krystyno, Panie Janie
proszę się nie przejmować zanadto krytyką tłumaczenia: istnieją fani i... fanatycy.
Ja ze swej strony, dziękuję pięknie za  &quot;Roztańczyć Marzenia&quot;.
I jeśli mogę coś zasugerować to z ogromną chęcią przeczytałabym jeszcze po polsku: “Michael Jackson-Conspiracy” – Aphrodite Jones  oraz  &quot;Michael Jackson – The King of Pop: The Big Picture The Music! The Man! The Legend! The Interviews: An Anthology 2005&quot;

pozdrawiam serdecznie :)
Anna K.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pani Krystyno, Panie Janie<br />
proszę się nie przejmować zanadto krytyką tłumaczenia: istnieją fani i… fanatycy.<br />
Ja ze swej strony, dziękuję pięknie za  „Roztańczyć Marzenia”.<br />
I jeśli mogę coś zasugerować to z ogromną chęcią przeczytałabym jeszcze po polsku: “Michael Jackson-Conspiracy” – Aphrodite Jones  oraz  „Michael Jackson – The King of Pop: The Big Picture The Music! The Man! The Legend! The Interviews: An Anthology 2005″</p>
<p>pozdrawiam serdecznie <img src='http://www.fijor.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Anna K.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Weronika</title>
		<link>http://www.fijor.com/roztanczyc-marzenia/comment-page-1/#comment-2455</link>
		<dc:creator>Weronika</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Apr 2010 18:17:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.fijor.com/?p=2038#comment-2455</guid>
		<description>Czytając powyższą rozmowę, przyszła mi do głowy tylko jedna myśl: dlaczego, do cholery, Michael dzieli nas a nie nie łączy. Przecież nie o to Mu chodziło. On chciał naprawiać. Dlaczego my staramy się niszczyć miłość do drugiego człowieka?..
Ja w każdym razie jestem, bardzo zadowolona z moje egzemplarza &quot;Roztańczyć marzenia&quot; i staram się postępować w codziennym życiu zgodnie z tym co jest tam napisane. Bo jest to dobra droga, pełna miłości, wiary w Boga i drugiego człowieka. My fani nie możemy o tym zapominać ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czytając powyższą rozmowę, przyszła mi do głowy tylko jedna myśl: dlaczego, do cholery, Michael dzieli nas a nie nie łączy. Przecież nie o to Mu chodziło. On chciał naprawiać. Dlaczego my staramy się niszczyć miłość do drugiego człowieka?..<br />
Ja w każdym razie jestem, bardzo zadowolona z moje egzemplarza „Roztańczyć marzenia” i staram się postępować w codziennym życiu zgodnie z tym co jest tam napisane. Bo jest to dobra droga, pełna miłości, wiary w Boga i drugiego człowieka. My fani nie możemy o tym zapominać <img src='http://www.fijor.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Piotr Olowski</title>
		<link>http://www.fijor.com/roztanczyc-marzenia/comment-page-1/#comment-2439</link>
		<dc:creator>Piotr Olowski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Mar 2010 10:24:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.fijor.com/?p=2038#comment-2439</guid>
		<description>sorry, nie miałem pojęcia, ze to jest obraźliwe.
pozdr</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>sorry, nie miałem pojęcia, ze to jest obraźliwe.<br />
pozdr</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Silent</title>
		<link>http://www.fijor.com/roztanczyc-marzenia/comment-page-1/#comment-2437</link>
		<dc:creator>Silent</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Mar 2010 21:54:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.fijor.com/?p=2038#comment-2437</guid>
		<description>Proszę tylko nie wyjeżdżać z &#039;Jacko&#039;, Panie Piotrze Olowski, gdyż jest to określenie obraźliwe w stosunku do Michaela Jacksona, stosowane przez tabloidy i brukowce.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Proszę tylko nie wyjeżdżać z ‘Jacko’, Panie Piotrze Olowski, gdyż jest to określenie obraźliwe w stosunku do Michaela Jacksona, stosowane przez tabloidy i brukowce.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Piotr Olowski</title>
		<link>http://www.fijor.com/roztanczyc-marzenia/comment-page-1/#comment-2436</link>
		<dc:creator>Piotr Olowski</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Mar 2010 10:28:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.fijor.com/?p=2038#comment-2436</guid>
		<description>Zdaje się, ze chyba SONY kupiła właśnie za 250 mln dol. prawa do wszystkich utworów Jacko. Kwota godna króla popu.
Gratuluje ksiażki. 
Olo</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zdaje się, ze chyba SONY kupiła właśnie za 250 mln dol. prawa do wszystkich utworów Jacko. Kwota godna króla popu.<br />
Gratuluje ksiażki.<br />
Olo</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Anna</title>
		<link>http://www.fijor.com/roztanczyc-marzenia/comment-page-1/#comment-2434</link>
		<dc:creator>Anna</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Mar 2010 00:38:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.fijor.com/?p=2038#comment-2434</guid>
		<description>Dziękuję za spełnienie marzeń wielu fanów i wydanie książki po polsku</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję za spełnienie marzeń wielu fanów i wydanie książki po polsku</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jan M Fijor</title>
		<link>http://www.fijor.com/roztanczyc-marzenia/comment-page-1/#comment-2432</link>
		<dc:creator>Jan M Fijor</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 11:54:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.fijor.com/?p=2038#comment-2432</guid>
		<description>Pani Marto K,
proszę aby pani poprzestała na swoich dotychczasowych postingach, gdyż będę zmuszony zablokować pani dostęp do bloga www.fijor.com

Ukłony
Jan M Fijor</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pani Marto K,<br />
proszę aby pani poprzestała na swoich dotychczasowych postingach, gdyż będę zmuszony zablokować pani dostęp do bloga <a href="http://www.fijor.com" rel="nofollow">http://www.fijor.com</a></p>
<p>Ukłony<br />
Jan M Fijor</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marta K</title>
		<link>http://www.fijor.com/roztanczyc-marzenia/comment-page-1/#comment-2431</link>
		<dc:creator>Marta K</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Mar 2010 10:21:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.fijor.com/?p=2038#comment-2431</guid>
		<description>Szanowna Pani,

Proszę nie przelepiać Definicji przekładu z podręczników filologicznych bo je znam.

I proszę dyskusji nie kończyć, bo nie do Pani ta decyzja należy.

Proszę jedynie odnieść się do mojej ostatniej wiadomości i wyjaśnić wskazane przeze mnie &quot;niespójności&quot;. Bo ta duskusja faktycznie nie ma sensu wobec Braku odpowiedzi na konkretne pytania.

Rozumiem że trafiłam w &quot;dziesiątkę&quot; skoro tak uporczywie unika Pani podjęcia się tego wyzwania. Kolejne przykłady mogę mnożyć dziesiątkami.

pozdrawiam,

Marta K</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szanowna Pani,</p>
<p>Proszę nie przelepiać Definicji przekładu z podręczników filologicznych bo je znam.</p>
<p>I proszę dyskusji nie kończyć, bo nie do Pani ta decyzja należy.</p>
<p>Proszę jedynie odnieść się do mojej ostatniej wiadomości i wyjaśnić wskazane przeze mnie „niespójności”. Bo ta duskusja faktycznie nie ma sensu wobec Braku odpowiedzi na konkretne pytania.</p>
<p>Rozumiem że trafiłam w „dziesiątkę” skoro tak uporczywie unika Pani podjęcia się tego wyzwania. Kolejne przykłady mogę mnożyć dziesiątkami.</p>
<p>pozdrawiam,</p>
<p>Marta K</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: krystyna mierzwiak</title>
		<link>http://www.fijor.com/roztanczyc-marzenia/comment-page-1/#comment-2429</link>
		<dc:creator>krystyna mierzwiak</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Mar 2010 17:44:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.fijor.com/?p=2038#comment-2429</guid>
		<description>Szanowna Pani Justyno
Szanowna Pani  Marto

Nie komentowałam do tej pory Pań wywodów na temat  mojego przekładu książki &quot;Dancing the Dream&quot;/&quot;Roztańczyć Marzenia&quot;, ponieważ uważam, że prowadzenie dyskusji jest sztuką dyplomacji i wymaga przestrzegania podstawowych zasad kultury wypowiedzi, a ja nie wdaję się w słowne &quot;przepychanki&quot;. Dlatego przedstawię krótko, to co mam do powiedzenia:
1.  PRZEKŁAD (podkreślam...przekład, nie tłumaczenie) tekstu literackiego o charakterze poetyckim, filozoficznym, refleksyjnym (a z takimi tekstami mamy do czynienia w książce &quot;Dancing The Dream&quot;/&quot;Roztańczyć Marzenia&quot; )nie jest i nie może być postrzegany przez tłumacza w kategoriach dosłowności.
Istotą PRZEKŁADU tego rodzaju literatury jest przekaz myśli,  intencji autora, a nie słów, zwrotów, którymi się posługiwał. System semantyczny obu języków: angielskiego i polskiego jest zdecydowanie różny. I w gestii tłumacza leży, jakich srodków stylistycznych użyje dla przekazania danej sekwencji i oddania istoty tekstu/ całego dzieła. Przykład: przytoczony tutaj tytuł utworu &quot;Heal the World&quot;: proponowany przez Panią &quot;Uleczyć świat&quot; - jest tłumaczeniem, analitycznym przekazem.  &quot;...Aby Świat stał się lepszy&quot; oznacza to samo , tylko w bardziej poetyckim wymiarze i jest bardziej ukierunkowane  na  przesłanie samego artysty, który wielokrotnie podkreśla:
&quot;make the world a better place&quot; - &quot;uczyńmy Świat lepszym miejscem&quot;. Stąd mój wybór. Zapewniam Panią,że  żadna fraza dzieła Michaela Jacksona nie jest w moim przekładzie kwestią dowolności czy przypadku.
2. Większość utworów w książce ma charakter przypowieści. Ta forma literacka wymaga uwypuklenia pewnego motta, ukazania kwintesencji eseju.
Stąd w przekładzie pojawiają się końcowe zdania, skłaniające czytelnika do refleksji. Nie są one jednak &quot;dodatkiem&quot; od tłumacza, tylko wynikają  bezpośrednio z treści danego utworu.  Stanowią pewnego rodzaju figurę stylistyczną charakterystyczną dla tej formy literackiej.  Słowa &quot;trzeba&quot;, &quot;należy&quot; są w języku polskim jak najbardziej adekwatne do tej formy literackiej. Każda przpowieść zawiera bowiem jakąś naukę, zgodnie z która &quot;trzeba&quot;, &quot;należy&quot; postępować.
3. Tytuł ksiązki:&quot;Roztańczyć Marzenia&quot;- tu mogę jedynie powtórzyć za Wydawcą książki Panem Janem Fijorem: nie można &quot;wytańczyć&quot; marzeń.
&quot;Roztańczyć&quot; - czyli &quot; pozwolić im trwać&quot;, &quot;nadać bieg&quot;, co zresztą odnosi się bezpośrednio do końcowej myśli utworu: &quot;bo marzenia nigdy nie przemijają&quot;.
Niniejszym uważam powyższą dyskusję za zamkniętą.
z poważaniem
krystyna mierzwiak
tłumacz książki.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szanowna Pani Justyno<br />
Szanowna Pani  Marto</p>
<p>Nie komentowałam do tej pory Pań wywodów na temat  mojego przekładu książki „Dancing the Dream”/„Roztańczyć Marzenia”, ponieważ uważam, że prowadzenie dyskusji jest sztuką dyplomacji i wymaga przestrzegania podstawowych zasad kultury wypowiedzi, a ja nie wdaję się w słowne „przepychanki”. Dlatego przedstawię krótko, to co mam do powiedzenia:<br />
1.  PRZEKŁAD (podkreślam…przekład, nie tłumaczenie) tekstu literackiego o charakterze poetyckim, filozoficznym, refleksyjnym (a z takimi tekstami mamy do czynienia w książce „Dancing The Dream”/„Roztańczyć Marzenia” )nie jest i nie może być postrzegany przez tłumacza w kategoriach dosłowności.<br />
Istotą PRZEKŁADU tego rodzaju literatury jest przekaz myśli,  intencji autora, a nie słów, zwrotów, którymi się posługiwał. System semantyczny obu języków: angielskiego i polskiego jest zdecydowanie różny. I w gestii tłumacza leży, jakich srodków stylistycznych użyje dla przekazania danej sekwencji i oddania istoty tekstu/ całego dzieła. Przykład: przytoczony tutaj tytuł utworu „Heal the World”: proponowany przez Panią „Uleczyć świat” — jest tłumaczeniem, analitycznym przekazem.  „…Aby Świat stał się lepszy” oznacza to samo , tylko w bardziej poetyckim wymiarze i jest bardziej ukierunkowane  na  przesłanie samego artysty, który wielokrotnie podkreśla:<br />
„make the world a better place” — „uczyńmy Świat lepszym miejscem”. Stąd mój wybór. Zapewniam Panią,że  żadna fraza dzieła Michaela Jacksona nie jest w moim przekładzie kwestią dowolności czy przypadku.<br />
2. Większość utworów w książce ma charakter przypowieści. Ta forma literacka wymaga uwypuklenia pewnego motta, ukazania kwintesencji eseju.<br />
Stąd w przekładzie pojawiają się końcowe zdania, skłaniające czytelnika do refleksji. Nie są one jednak „dodatkiem” od tłumacza, tylko wynikają  bezpośrednio z treści danego utworu.  Stanowią pewnego rodzaju figurę stylistyczną charakterystyczną dla tej formy literackiej.  Słowa „trzeba”, „należy” są w języku polskim jak najbardziej adekwatne do tej formy literackiej. Każda przpowieść zawiera bowiem jakąś naukę, zgodnie z która „trzeba”, „należy” postępować.<br />
3. Tytuł ksiązki:„Roztańczyć Marzenia”- tu mogę jedynie powtórzyć za Wydawcą książki Panem Janem Fijorem: nie można „wytańczyć” marzeń.<br />
„Roztańczyć” — czyli ” pozwolić im trwać”, „nadać bieg”, co zresztą odnosi się bezpośrednio do końcowej myśli utworu: „bo marzenia nigdy nie przemijają”.<br />
Niniejszym uważam powyższą dyskusję za zamkniętą.<br />
z poważaniem<br />
krystyna mierzwiak<br />
tłumacz książki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

