<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Środek Afryki środkowej (VI)</title>
	<atom:link href="http://www.fijor.com/srodek-afryki-srodkowej-vi/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.fijor.com/srodek-afryki-srodkowej-vi/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Feb 2012 13:54:27 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Jan M Fijor</title>
		<link>http://www.fijor.com/srodek-afryki-srodkowej-vi/comment-page-1/#comment-2713</link>
		<dc:creator>Jan M Fijor</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 31 Oct 2010 20:41:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.fijor.com/?p=1740#comment-2713</guid>
		<description>Tylko, że malarone jest bardzo kosztowny. Kosztuje połowę tego, co Lariam, ale zażywa sięgo 3,5 razy więcej niż Lariam. Pobyt miesięczny Lariam - ok. 180 zł, malaron - 600-700 zł. malarone jest też mniej skuteczny w Afryce. 
Może w innych regionach sprawdza się lepiej? Lariam natomiast powoduje ślepotę, a także niszczy wątrobę. Nadaje się wyłąćznie na krótkie kuracje, maksimum do 3 miesięcy.

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tylko, że malarone jest bardzo kosztowny. Kosztuje połowę tego, co Lariam, ale zażywa sięgo 3,5 razy więcej niż Lariam. Pobyt miesięczny Lariam — ok. 180 zł, malaron — 600–700 zł. malarone jest też mniej skuteczny w Afryce.<br />
Może w innych regionach sprawdza się lepiej? Lariam natomiast powoduje ślepotę, a także niszczy wątrobę. Nadaje się wyłąćznie na krótkie kuracje, maksimum do 3 miesięcy.</p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Spanker</title>
		<link>http://www.fijor.com/srodek-afryki-srodkowej-vi/comment-page-1/#comment-2712</link>
		<dc:creator>Spanker</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 31 Oct 2010 15:52:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.fijor.com/?p=1740#comment-2712</guid>
		<description>Jeśli chodzi o leki antymalaryczne, to malarone (lub ten sam otrzymany od lekarza w Nigerii o nazwie malanil) przyjmuje się po jednej tabletce codziennie począwszy od 1-2 dni przed przyjazdem w teren zagrożenia, a kończy się przyjmowanie 7 dni po powrocie z tego terenu.
Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli chodzi o leki antymalaryczne, to malarone (lub ten sam otrzymany od lekarza w Nigerii o nazwie malanil) przyjmuje się po jednej tabletce codziennie począwszy od 1–2 dni przed przyjazdem w teren zagrożenia, a kończy się przyjmowanie 7 dni po powrocie z tego terenu.<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mark</title>
		<link>http://www.fijor.com/srodek-afryki-srodkowej-vi/comment-page-1/#comment-2482</link>
		<dc:creator>Mark</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Jun 2010 21:24:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.fijor.com/?p=1740#comment-2482</guid>
		<description>Przepraszam oczywiscie pomylilem nazwy na zachodzie Mugga to Myggmelk</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przepraszam oczywiscie pomylilem nazwy na zachodzie Mugga to Myggmelk</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mark</title>
		<link>http://www.fijor.com/srodek-afryki-srodkowej-vi/comment-page-1/#comment-2481</link>
		<dc:creator>Mark</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Jun 2010 21:19:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.fijor.com/?p=1740#comment-2481</guid>
		<description>Kochany Panie Mugga jest marką polską jakby Pan dobrze poszukał to by wiedział ze w każdym kraju ma rózne nazwy zależy od dystrybutora w krajach skandynawskich i niemczech jest tu MYGGA MILK .Ps . jest to najlepszy preparat jaki znam nawet ultrathon sie chowa</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kochany Panie Mugga jest marką polską jakby Pan dobrze poszukał to by wiedział ze w każdym kraju ma rózne nazwy zależy od dystrybutora w krajach skandynawskich i niemczech jest tu MYGGA MILK .Ps . jest to najlepszy preparat jaki znam nawet ultrathon sie chowa</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: leń</title>
		<link>http://www.fijor.com/srodek-afryki-srodkowej-vi/comment-page-1/#comment-2472</link>
		<dc:creator>leń</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 May 2010 19:51:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.fijor.com/?p=1740#comment-2472</guid>
		<description>Suworow w swojej książce &quot;Specnaz&quot; opisuje jako element wyposażenia komandosa &quot;koszulkę&quot; w postaci siateczki o dosc grubych &quot;niciach&quot;. Zakłada sie tak, jak koszulke,a  na nią zakłada sie właściwy ubiór. Dzieki temu odstep miedzy skórą a powierzchnia ubrania jest na tyle duzy, że komar nie może dosięgnąc swoim &quot;ryjkiem&quot; skóry człowieka. 
I jeszcze odnośnie picia wody: Suworow zaleca picie bardzo, ale to bardzo powoli, gdyż tylko wtedy organizm czuje że pije.  W przeciwnym razie napój sie tylko połyka,a  uczucie pragnienia wcale nie znika.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Suworow w swojej książce „Specnaz” opisuje jako element wyposażenia komandosa „koszulkę” w postaci siateczki o dosc grubych „niciach”. Zakłada sie tak, jak koszulke,a  na nią zakłada sie właściwy ubiór. Dzieki temu odstep miedzy skórą a powierzchnia ubrania jest na tyle duzy, że komar nie może dosięgnąc swoim „ryjkiem” skóry człowieka.<br />
I jeszcze odnośnie picia wody: Suworow zaleca picie bardzo, ale to bardzo powoli, gdyż tylko wtedy organizm czuje że pije.  W przeciwnym razie napój sie tylko połyka,a  uczucie pragnienia wcale nie znika.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: JM Fijor</title>
		<link>http://www.fijor.com/srodek-afryki-srodkowej-vi/comment-page-1/#comment-2271</link>
		<dc:creator>JM Fijor</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Oct 2009 18:10:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.fijor.com/?p=1740#comment-2271</guid>
		<description>Stasiu, nastepnym razem ty weźmiesz moskitierę, a ja wezmę Irka i jedziemy w świat. Styczeń 2010, Etiopia, Uganda, Kenia, Tanzania - co panowie na to?
Do miłego!
JM Fijor</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Stasiu, nastepnym razem ty weźmiesz moskitierę, a ja wezmę Irka i jedziemy w świat. Styczeń 2010, Etiopia, Uganda, Kenia, Tanzania — co panowie na to?<br />
Do miłego!<br />
JM Fijor</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: św_irek</title>
		<link>http://www.fijor.com/srodek-afryki-srodkowej-vi/comment-page-1/#comment-2270</link>
		<dc:creator>św_irek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Oct 2009 17:58:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.fijor.com/?p=1740#comment-2270</guid>
		<description>Musisz mnie zabierać ze sobą, będziesz miał z komarami spokój. Przynajmiej z tymi, które się na mnie zmieszczą.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Musisz mnie zabierać ze sobą, będziesz miał z komarami spokój. Przynajmiej z tymi, które się na mnie zmieszczą.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Stanisław</title>
		<link>http://www.fijor.com/srodek-afryki-srodkowej-vi/comment-page-1/#comment-2258</link>
		<dc:creator>Stanisław</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Oct 2009 14:19:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.fijor.com/?p=1740#comment-2258</guid>
		<description>Cześć Jasiu!
Lubię te Twoje opowieści z podróży. 
Co do środków antymaleryjnych  to masz rację , że najlepszy jest Lariam.
Ja też go brałem, ale nie tak jak trzeba , tzn. przez 3 albo 4 tygodnie łykałem po jednej tabletce tygodniowo, a następnie pojechałem do Costa Ricki .
Na miejscu się okazało, że  komarów nie ma ..... i pieniądze diabli wzięli.
Natomiast w domu mam dwie wspaniałe moskiterie , kupione w USA. Jedna za 15 a druga za 35 dollarów.
Jest to cudo !!!
Polecam.
 W Polsce tego dziadostwa tyle lata ,że głowa boli .... a jeszcze bardziej ciało.
Jedyny problem to to ,że cie nadają się do podróży bo maja duże metalowe kółko na górze i nie da się tego łatwo zapakować ale myślę ,że można by kupić bez kółka.
Moskiterie są ogromne . King size bed to dla nich pikuś.
Natomiast oczka mają szalenie duże lecz nie na tyle żeby przez nie coś się dostało na drugą stronę.
Powietrza jest jeszcze więcej w środku niż na zewnątrz ........, tu trochę ściemniasz.
Mój kuzyn ( krajowy) pod nią spał  i jak to Polacy, rano skomentował , że miał wrażenie jakby  takie małe muszki wchodziły do środka....
Oczywiście głupoty gadał ..... ale za to  miał swoje zdanie....
Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cześć Jasiu!<br />
Lubię te Twoje opowieści z podróży.<br />
Co do środków antymaleryjnych  to masz rację , że najlepszy jest Lariam.<br />
Ja też go brałem, ale nie tak jak trzeba , tzn. przez 3 albo 4 tygodnie łykałem po jednej tabletce tygodniowo, a następnie pojechałem do Costa Ricki .<br />
Na miejscu się okazało, że  komarów nie ma .…. i pieniądze diabli wzięli.<br />
Natomiast w domu mam dwie wspaniałe moskiterie , kupione w USA. Jedna za 15 a druga za 35 dollarów.<br />
Jest to cudo !!!<br />
Polecam.<br />
 W Polsce tego dziadostwa tyle lata ‚że głowa boli .… a jeszcze bardziej ciało.<br />
Jedyny problem to to ‚że cie nadają się do podróży bo maja duże metalowe kółko na górze i nie da się tego łatwo zapakować ale myślę ‚że można by kupić bez kółka.<br />
Moskiterie są ogromne . King size bed to dla nich pikuś.<br />
Natomiast oczka mają szalenie duże lecz nie na tyle żeby przez nie coś się dostało na drugą stronę.<br />
Powietrza jest jeszcze więcej w środku niż na zewnątrz .….…, tu trochę ściemniasz.<br />
Mój kuzyn ( krajowy) pod nią spał  i jak to Polacy, rano skomentował , że miał wrażenie jakby  takie małe muszki wchodziły do środka.…<br />
Oczywiście głupoty gadał .…. ale za to  miał swoje zdanie.…<br />
Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Radek</title>
		<link>http://www.fijor.com/srodek-afryki-srodkowej-vi/comment-page-1/#comment-2255</link>
		<dc:creator>Radek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Oct 2009 21:35:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.fijor.com/?p=1740#comment-2255</guid>
		<description>Swego czasu czytałem w internecie o środkach przeciwmalarycznych i z tego co wiem to Lariam i Malarone to dwie różne 

substacje dlatego inaczej się je przyjmuje. Lariam jest to meflochina a malarone to to chlorowodorkek prokwanilu i 

atowakwon.
Lariam jest lekiem starszej generacji i ma więcej skutków ubocznych.
Malarone jest lekiem nowszej generacji i tych skutków ubocznych jest mniej.
Lariam bierze się raz na tydzień a malarone codziennie. Z tego co czytałem to ludzie się boją lariamu bo można po 

tym mieć nawet różne omamy psychiczne :).
Radek</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Swego czasu czytałem w internecie o środkach przeciwmalarycznych i z tego co wiem to Lariam i Malarone to dwie różne </p>
<p>substacje dlatego inaczej się je przyjmuje. Lariam jest to meflochina a malarone to to chlorowodorkek prokwanilu i </p>
<p>atowakwon.<br />
Lariam jest lekiem starszej generacji i ma więcej skutków ubocznych.<br />
Malarone jest lekiem nowszej generacji i tych skutków ubocznych jest mniej.<br />
Lariam bierze się raz na tydzień a malarone codziennie. Z tego co czytałem to ludzie się boją lariamu bo można po </p>
<p>tym mieć nawet różne omamy psychiczne <img src='http://www.fijor.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> .<br />
Radek</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

