<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Zemsta?</title>
	<atom:link href="http://www.fijor.com/zemsta/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.fijor.com/zemsta/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Feb 2012 13:54:27 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: pebert</title>
		<link>http://www.fijor.com/zemsta/comment-page-1/#comment-1363</link>
		<dc:creator>pebert</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Jul 2009 18:59:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://budzisz.f13.pl/fijor/zemsta/#comment-1363</guid>
		<description>Absolutnie nie Pan racji.
Zagrożenie życia lub zdrowia polegało prawdopodobnie na tym, że mięso nie było badane powtórnie. W związku z tym nastąpiły inne przestępstwa: potwierdzenie nieprawdy na urzędowym piśmie przez weterynarza oraz nakłanianie do tego przestępstwa.
Bzdurnym jest także argument o karze biznesowej przez odwrócenie się klientów od firmy (która zreszta może zmienić nazwę i strukturę aby zlikwidować to zagrożenie (nie bazowali przecież na swoim znaku towarowym)) i doprowadzenie do bankructwa. Firma Constar nie sprzedaje towaru bezpośrednio klientowi, oraz to, że kawałek mięsa w zasadzie nie jest oznaczony. W związku z tym niepokój klientów odbija się na wszystkich producentach. I to są razem z supermarketami główni pokrzywdzeni. Lecz ponieważ w zasadzie niemożliwe jest udowodnienie ścisłego ilościowego związku pomiędzy spadkiem sprzedaży, a aferą oraz faktem, że w skali kraju straty przewyższyły wielokrotnie majątek Constaru, dochodzenie cywilne odszkodowań nie ma sensu. Za to jak najbardziej ma sens egzekwowanie odpowiedzialności karnej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Absolutnie nie Pan racji.<br />
Zagrożenie życia lub zdrowia polegało prawdopodobnie na tym, że mięso nie było badane powtórnie. W związku z tym nastąpiły inne przestępstwa: potwierdzenie nieprawdy na urzędowym piśmie przez weterynarza oraz nakłanianie do tego przestępstwa.<br />
Bzdurnym jest także argument o karze biznesowej przez odwrócenie się klientów od firmy (która zreszta może zmienić nazwę i strukturę aby zlikwidować to zagrożenie (nie bazowali przecież na swoim znaku towarowym)) i doprowadzenie do bankructwa. Firma Constar nie sprzedaje towaru bezpośrednio klientowi, oraz to, że kawałek mięsa w zasadzie nie jest oznaczony. W związku z tym niepokój klientów odbija się na wszystkich producentach. I to są razem z supermarketami główni pokrzywdzeni. Lecz ponieważ w zasadzie niemożliwe jest udowodnienie ścisłego ilościowego związku pomiędzy spadkiem sprzedaży, a aferą oraz faktem, że w skali kraju straty przewyższyły wielokrotnie majątek Constaru, dochodzenie cywilne odszkodowań nie ma sensu. Za to jak najbardziej ma sens egzekwowanie odpowiedzialności karnej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: poziomka</title>
		<link>http://www.fijor.com/zemsta/comment-page-1/#comment-1362</link>
		<dc:creator>poziomka</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Jul 2009 18:59:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://budzisz.f13.pl/fijor/zemsta/#comment-1362</guid>
		<description>Spodziewałem się, że jako ofiary morderstwa wskaże Pan rodzinę etc, dlatego podkreśliłem, że chodzi o osoby starsze i samotne, po których zabójstwie , idąc śladem Pana rozumowania, nie ma poszkodowanych, nie ma więc konieczności ścigania sprawcy. Zresztą w przypadku pozostałych osób, dlaczego mordercę ściga państwo, a nie rodzina? Przecież bywają przypadki, że wspomniani przez pana poszkodowani zamiast szkody czują ulgę...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Spodziewałem się, że jako ofiary morderstwa wskaże Pan rodzinę etc, dlatego podkreśliłem, że chodzi o osoby starsze i samotne, po których zabójstwie , idąc śladem Pana rozumowania, nie ma poszkodowanych, nie ma więc konieczności ścigania sprawcy. Zresztą w przypadku pozostałych osób, dlaczego mordercę ściga państwo, a nie rodzina? Przecież bywają przypadki, że wspomniani przez pana poszkodowani zamiast szkody czują ulgę…</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jan M. Fijor</title>
		<link>http://www.fijor.com/zemsta/comment-page-1/#comment-1361</link>
		<dc:creator>Jan M. Fijor</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Jul 2009 18:58:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://budzisz.f13.pl/fijor/zemsta/#comment-1361</guid>
		<description>Ofiara morderstwa jest rodzina, zaklad pracy zamordowanego, sluzby cywilne, policja i in. ktorzy ponosza konsekwencje mordu. Chodzi o to, zeby karac, a nie mscic sie. Sprawiedliwosc to oddanie kazdemu to co sie mu nalezy. Kara wiezienia nie uwzglednia strat poszkodowanego. pozdrawiam Jan M Fijor</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ofiara morderstwa jest rodzina, zaklad pracy zamordowanego, sluzby cywilne, policja i in. ktorzy ponosza konsekwencje mordu. Chodzi o to, zeby karac, a nie mscic sie. Sprawiedliwosc to oddanie kazdemu to co sie mu nalezy. Kara wiezienia nie uwzglednia strat poszkodowanego. pozdrawiam Jan M Fijor</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Piotr</title>
		<link>http://www.fijor.com/zemsta/comment-page-1/#comment-1360</link>
		<dc:creator>Piotr</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Jul 2009 18:58:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://budzisz.f13.pl/fijor/zemsta/#comment-1360</guid>
		<description>@Poziomka:
&quot;A może są poszkodowani?&quot;

Oczywiście, że są poszkodowani. Jednak szkoda była ich zdaniem na tyle mała, że nie warto było zawracać sobie nią głowy. I tę decyzję należy uszanować. Dlaczego mściwy biurokrata miałby decydować za ofiary? Czego miałby żądać?
Z resztą problemem są raczej żałośnie niskie odszkodowania, co autor wyraźnie podkreśla.


@poziomka
&quot;nie powinno się ścigać morderstwa, bo przecież nie ma poszkodowanego.&quot;

Ofiarą morderstwa są oczywiście sami zamordowani. W wolnym społeczeństwie powinna istnieć możliwość poproszenia dowolnej osoby/firmy o świadczenie usług bezpieczeństwa i w ten sposób mogłyby dochodzić one praw osób zamordowanych. Mogłyby to być np. firmy ochroniarskie lub ubezpieczeniowe. Oczywiście najbardziej predysponowani są najbliżsi i funkcjonuje to nawet w stosunkowo prymitywnych społecznościach. Dlaczego głos urzędnika państwowego miałby być ważniejszy?

@cirocco
&quot;biorę broń, strzelam do pana i nie trafiam... nic się nie stało? nie powinienem zostać skazany?&quot;

Niegdyś głównym celem sędziów było zadośćuczynienie ofierze, czyli przywrócenie (z nawiązką) stanu pierwotnego. Dopiero z czasem państwowe sądy zaczęły skupiać się na karaniu, bez uwzględniania prawa ofiar, by nie powiedzieć z celem wzbogacenia samego państwa. W efekcie koszty, w postaci podatków, ponoszą nie przestępcy, a osoby trzecie i same ofiary. Dlatego powyższe pytanie należałoby sformułować trochę inaczej:
Kto został poszkodowany i jak można powetować straty? Zwłaszcza jeśli przestępca trafił i poważnie zranił ofiarę. Być może konieczny będzie przeszczep uszkodzonej nerki? Dlaczego dawcą nie miałby być winowajca? Przecież to byłoby najbardziej naturalne rozwiązanie. Dużo lepsze niż pozostawienie ofiary z jedną nerką i wtrącenie zdrowego przestępcy do lochu. Pozostają oczywiście kwestie typowo techniczne (medyczne), zgodności dawcy itp.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Poziomka:<br />
„A może są poszkodowani?”</p>
<p>Oczywiście, że są poszkodowani. Jednak szkoda była ich zdaniem na tyle mała, że nie warto było zawracać sobie nią głowy. I tę decyzję należy uszanować. Dlaczego mściwy biurokrata miałby decydować za ofiary? Czego miałby żądać?<br />
Z resztą problemem są raczej żałośnie niskie odszkodowania, co autor wyraźnie podkreśla.</p>
<p>@poziomka<br />
„nie powinno się ścigać morderstwa, bo przecież nie ma poszkodowanego.”</p>
<p>Ofiarą morderstwa są oczywiście sami zamordowani. W wolnym społeczeństwie powinna istnieć możliwość poproszenia dowolnej osoby/firmy o świadczenie usług bezpieczeństwa i w ten sposób mogłyby dochodzić one praw osób zamordowanych. Mogłyby to być np. firmy ochroniarskie lub ubezpieczeniowe. Oczywiście najbardziej predysponowani są najbliżsi i funkcjonuje to nawet w stosunkowo prymitywnych społecznościach. Dlaczego głos urzędnika państwowego miałby być ważniejszy?</p>
<p>@cirocco<br />
„biorę broń, strzelam do pana i nie trafiam… nic się nie stało? nie powinienem zostać skazany?”</p>
<p>Niegdyś głównym celem sędziów było zadośćuczynienie ofierze, czyli przywrócenie (z nawiązką) stanu pierwotnego. Dopiero z czasem państwowe sądy zaczęły skupiać się na karaniu, bez uwzględniania prawa ofiar, by nie powiedzieć z celem wzbogacenia samego państwa. W efekcie koszty, w postaci podatków, ponoszą nie przestępcy, a osoby trzecie i same ofiary. Dlatego powyższe pytanie należałoby sformułować trochę inaczej:<br />
Kto został poszkodowany i jak można powetować straty? Zwłaszcza jeśli przestępca trafił i poważnie zranił ofiarę. Być może konieczny będzie przeszczep uszkodzonej nerki? Dlaczego dawcą nie miałby być winowajca? Przecież to byłoby najbardziej naturalne rozwiązanie. Dużo lepsze niż pozostawienie ofiary z jedną nerką i wtrącenie zdrowego przestępcy do lochu. Pozostają oczywiście kwestie typowo techniczne (medyczne), zgodności dawcy itp.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jan M. Fijor</title>
		<link>http://www.fijor.com/zemsta/comment-page-1/#comment-1359</link>
		<dc:creator>Jan M. Fijor</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Jul 2009 18:58:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://budzisz.f13.pl/fijor/zemsta/#comment-1359</guid>
		<description>Sa sa poszkodowani. Zobacz: komentarz do wpisu Piotra. pozdrawiam Jan M Fijor</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sa sa poszkodowani. Zobacz: komentarz do wpisu Piotra. pozdrawiam Jan M Fijor</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: poziomka</title>
		<link>http://www.fijor.com/zemsta/comment-page-1/#comment-1358</link>
		<dc:creator>poziomka</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Jul 2009 18:57:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://budzisz.f13.pl/fijor/zemsta/#comment-1358</guid>
		<description>No i jeszcze idąc śladem Pana rozumowania, szanowny Autorze, nie powinno się ścigać morderstwa (zwłaszcza osób samotnych i opuszczonych), bo przecież nie ma poszkodowanego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No i jeszcze idąc śladem Pana rozumowania, szanowny Autorze, nie powinno się ścigać morderstwa (zwłaszcza osób samotnych i opuszczonych), bo przecież nie ma poszkodowanego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jan M. Fijor</title>
		<link>http://www.fijor.com/zemsta/comment-page-1/#comment-1357</link>
		<dc:creator>Jan M. Fijor</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Jul 2009 18:57:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://budzisz.f13.pl/fijor/zemsta/#comment-1357</guid>
		<description>Co innego celowa proba otrucia, a co innego, dzialanie, ktore mogloby spowodowac czyjas szkode. pozdrawiam Jan M Fijor</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Co innego celowa proba otrucia, a co innego, dzialanie, ktore mogloby spowodowac czyjas szkode. pozdrawiam Jan M Fijor</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: cirocco</title>
		<link>http://www.fijor.com/zemsta/comment-page-1/#comment-1356</link>
		<dc:creator>cirocco</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Jul 2009 18:57:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://budzisz.f13.pl/fijor/zemsta/#comment-1356</guid>
		<description>Napisał pan że nie mozna karac za to, ze &quot;mozliwe jest powstanie zla czy szkody&quot;. Trudno się z tym w pełni zgodzić np: podam panu na talerzu dwie kanapki z czego jedna jest zatruta, przypuśćmy, że miał pan szczęście i nic się panu nie stało, czyli nie zrobiłem nic złego? nie można mnie ukarać?
Albo jeszcze prościej: biorę broń, strzelam do pana i nie trafiam... nic się nie stało? nie powinienem zostać skazany?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Napisał pan że nie mozna karac za to, ze „mozliwe jest powstanie zla czy szkody”. Trudno się z tym w pełni zgodzić np: podam panu na talerzu dwie kanapki z czego jedna jest zatruta, przypuśćmy, że miał pan szczęście i nic się panu nie stało, czyli nie zrobiłem nic złego? nie można mnie ukarać?<br />
Albo jeszcze prościej: biorę broń, strzelam do pana i nie trafiam… nic się nie stało? nie powinienem zostać skazany?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Poziomka</title>
		<link>http://www.fijor.com/zemsta/comment-page-1/#comment-1355</link>
		<dc:creator>Poziomka</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Jul 2009 18:56:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://budzisz.f13.pl/fijor/zemsta/#comment-1355</guid>
		<description>A może są poszkodowani? Może klienci za pełną cenę, kupili towar o którym myśleli, że jest pełnowartościowy? Nie sądzi pan? A myśleli, ze jest pełnowartościowy bo takim producent-oszust napisał na metce? Może producent tych wędlin jest zwykłym oszustem? Ale pan chce, żeby był oszustem, któremu się udało, bo tak działa wolny rynek?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A może są poszkodowani? Może klienci za pełną cenę, kupili towar o którym myśleli, że jest pełnowartościowy? Nie sądzi pan? A myśleli, ze jest pełnowartościowy bo takim producent-oszust napisał na metce? Może producent tych wędlin jest zwykłym oszustem? Ale pan chce, żeby był oszustem, któremu się udało, bo tak działa wolny rynek?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jan M. Fijor</title>
		<link>http://www.fijor.com/zemsta/comment-page-1/#comment-1354</link>
		<dc:creator>Jan M. Fijor</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Jul 2009 18:56:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://budzisz.f13.pl/fijor/zemsta/#comment-1354</guid>
		<description>Chyba niedobry przyklad, bo prawo mowi, ze nie wolno wsiadac po pijanemu do samochodu nawet gdyby mial 1 cylinder. Nie mowi jednak nic o precesowaniu wedlin. pozdrawiam jan m Fijor</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Chyba niedobry przyklad, bo prawo mowi, ze nie wolno wsiadac po pijanemu do samochodu nawet gdyby mial 1 cylinder. Nie mowi jednak nic o precesowaniu wedlin. pozdrawiam jan m Fijor</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

