mit-skandynawii4

Mit Skandynawii, czyli porażka polityki trzeciej drogi

chat-dymki
8
  • Autor: Nima Sanandaji
  • Tłumaczenie: Paweł Nowakowski
  • ISBN: 978-83-64599-25-5
  • Strony: 172
  • Cena: 29 zł (cena hurtowa)
Zamów

mit-skandynawii4Jest to książka przeznaczona dla ludzi, którzy uważają, że podwyższenie podatków podnosi – wbrew elementarnej logice – dobrobyt społeczeństwa. Autor, szwedzki ekonomista pochodzenia kurdyjskiego ujawnia prawdę o szwedzkim (a właściwie ogólnoskandynawskim) sukcesie gospodarczym. Oto fragment Posłowia:

(…) Wbrew temu, co twierdzi miłośnik Skandynawii, prof. Grzegorz Kołodko, wszystko wskazuje na to, że pomimo wysiłków rządu i polityków, o czym pisze m.in. Nima Sanandaji, autor niniejszej książki, z tym szczęściem nie jest wcale tak różowo. Gdyby bowiem było, nie trzeba by namawiać Duńczyków, Szwedów czy Norwegów do prokreacji. Posiadanie dużej rodziny, posiadanie dzieci to – zdaniem wybitnego psychiatry, prof. Antoniego Kępińskiego – jeden z najważniejszych przejawów szczęścia i chęci do życia. Tymczasem w Danii, w Norwegii – wbrew twierdzeniom, że są to kraje najbardziej przyjazne matce i dziecku – dzieci rodzi się coraz mniej chętnie. Dzietność duńskich matek należy do najniższych w świecie. Młodzi ludzie niechętnie wchodzą w związki partnerskie czy małżeńskie – zarówno te formalne, jak i nieformalne. Niektóre badania dowodzą, że jeszcze gorzej jest ze wskaźnikiem współżycia płciowego. Blisko 30 procent duńskich par heteroseksualnych wyeliminowało[1] ze swego życia tak spontaniczną sferę życia, jaką jest seks. Czy to ma świadczyć o poczuciu szczęścia tych ludzi?

Skutkiem wspomnianych tendencji regulacyjnych i kontrolnych jest ogromne zatrudnienie i wydatki sektora publicznego. Dla nikogo nie jest tajemnicą, że adresatami państwa opiekuńczego są w Danii dosłownie wszyscy obywatele, paradoksalnie, także ci najbogatsi. Założyciel banku Saxo, Lars Seier Christensen, nie ukrywa, że kiedy jeszcze był obywatelem Danii[2], ale już będąc multimilionerem, otrzymywał od rządu subsydia do wydatków mieszkaniowych i inną, równie prozaiczną, co zbędną pomoc.

W kraju, w którym każdy obywatel korzysta z faworów rządu, wydzieranie sobie łupów socjalnych nie jest niczym niezwykłym. Rzadko który człowiek ma na tyle przyzwoitości, by pomocy socjalnej odmówić albo powstrzymać się przed korzystaniem z niej, bo go akurat na to stać. W rezultacie, podejrzliwi i zawistni sąsiedzi śledzą jeden drugiego nagminnie donosząc na siebie na wzajem, że Olsonowi czy Pedersenowi pomoc się nie należy, bo ma w domu dwa obrazy Cezanne’a albo bezcenną wazę z epoki Ming. Donosicielstwo w krajach skandynawskich stało się równie popularne co trekking czy sporty narciarskie. Zresztą rząd stara się działanie „informatorów” maksymalnie ułatwić i propagować. Mnożą się więc linie specjalne, portale internetowe, czy inne agendy zajmujące się przetwarzaniem danych dostarczanych przez „Życzliwych”. Nie ma tygodnia, żeby pan S., pracownik regionalnego urzędu skarbowego w Goeteborgu nie otrzymał maila w rodzaju: „Svensonowie urządzili na ogródku swego domu grilla, podczas którego goście wypili, co najmniej, 20 butelek drogiego zagranicznego alkoholu”, albo, że „Vivianne Ch., nie dość że mieszka ze swym przyjacielem, ojcem dwojga jej nieślubnych dzieci, to na dodatek oboje pobierają zasiłek socjalny na dzieci i pracują na czarno”. Na temat nadużyć pomocy społecznej powstają w Skandynawii prace naukowe. To, że nie są one publikowane zawdzięczać trzeba ostrożności władz, które obawiają się, że prace takie swą treścią poszerzałyby arsenał środków „oszukiwania państwa”.

Nie wszystkie tego typu zachowania wynikają z niskich pobudek. Wśród Norwegów, Szwedów czy Duńczyków obecne jest wciąż silne poczucie solidaryzmu i sprawiedliwości. Hans E. duński inżynier, właściciel prywatnej firmy w USA, uważa jednak, że opiekuńczy rząd robi wszystko, aby ludzie pozbyli się godności i przyzwoitości, traktując interes państwa, jako obowiązek obywatelski.

[1] Nie zapominajmy, że pół wieku temu Kopenhaga była światową stolicą rewolucji seksualnej i przemysłu erotycznego. Dzisiaj, niegdyś pełen wigoru skandynawski pornobiznes bankrutuje.

[2] W proteście przeciwko nadmiernym podatkom przeniósł się do jednego z rajów podatkowych południowej  Europy.

 

Udostępnij mądry artykuł!

Komentarze

  1. Jan M. Fijor pisze:

    Postaram się przetłumaczyć ten mądry tekst, a może ktoś inny to uczyni?

    Ukłony
    Jan M Fijor

  2. Jan M. Fijor pisze:

    Jan,

    Thank you so much for your thoughtful email. I’m gratified that you found validation of your recent publication from my column. I wrote a couple of them that tied in closely, and I’ll include the links to both in the event you may have missed one of them.
    This was the first http://www.westernjournalism.com/america-should-not-emulate-denmark/
    And this was the second one http://www.westernjournalism.com/economic-freedom-not-egalitarianism-builds-prosperity-and-reduces-poverty/

    You may find others of interest in my archive of ten years of columns, at http://larsenfinancial.us/richard-larsen-idaho-state-journal-columns/
    You can use the archives links in the lower right hand of the site to expand years and months to see columns by their title, to ascertain relevance to your research and publications.

    I look forward to checking out Nima’s book! Thank you for the tip. I’m always open to new ideas, data, and evidence of what works economically and socially, and what does not.

    And yes, my Larsen name is Danish, although most of my ancestry is English and Welsh. 🙂

    Is this you on Facebook? https://www.facebook.com/jan.fijor?fref=ts
    I’d love to connect with you on FB if possible. If that is not you, this is my profile, and I’d be honored to accept a “friend request” from you if you’re so inclined. https://www.facebook.com/rlarsenen

    Thank you again for your thoughtful note! Hopefully we’ll be in future contact as we attempt to stem the collectivist tide we’re swimming against!

    God Bless!

    Rick

    Richard Larsen
    Larsen Financial
    920 Deon Dr. Ste. D
    P.O. Box 4244
    Pocatello, ID 83205
    (208) 237-6695
    (866) 211-1578 (Toll Free)
    (208) 479-6695 (Cell)
    (208) 237-6358 (Fax)
    Website: larsenfinancial.us

  3. Piotr pisze:

    System w Szwecji jest zaprojektowany i kontrolowany dosłownie przez trzy rodziny i zwykli szwedzi nie mają nic do gadania, więc retoryka w stylu, że ludzie coś chcą jest trochę bezcelowa. Jest to taki sam eksperyment jak w Japonii, Chinach, obydwu Koreach, Wielkiej Brytanii i kto wie gdzie jeszcze. Jaki jest jego cel tego się pewnie nie dowiemy.
    A same badania mogą być naciągane np. demonstracja dosłownie kilkuset polskich narodowców przeciwko imigrantom bodajże w Krakowie była przedstawiana w szwedzkich mediach jakby to miało jakieś realne przełożenie na życie polaków.

  4. M. pisze:

    Czy jest lub będzie ebook?

  5. Jan M. Fijor pisze:

    Niewykluczone, że zrobimy e-booka.
    Ukłony
    Jan M Fijor

  6. takjuzjest pisze:

    „Blisko 30 procent duńskich par heteroseksualnych wyeliminowało ze swego życia tak spontaniczną sferę życia, jaką jest seks. Czy to ma świadczyć o poczuciu szczęściu tych ludzi?”

    Wbrew pozorom, tak:
    http://ciekawe.org/2015/01/24/dokad-zmierza-ludzkosc-eksperyment-calhouna/

  7. Jan M. Fijor pisze:

    a co na to chrząszcze i świnki morskie?
    Ukłony

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *